Zaatakował koczujących pod Sejmem. Zaczął bić we śnie, potem ukradł pieniądze

Zaledwie kilku dni potrzebowali śródmiejscy policjanci, aby ustalić dane personalne osoby podejrzanej o rozbój. Mateusz W. zaatakował pokrzywdzonego, kiedy ten spał. 27-latek uderzył swoją ofiarę w twarz, po czym zabrał jej pieniądze i uciekł. Za to przestępstwo kodeks karny przewiduje do 12 lat pozbawienia wolności.

Fot. KSP

Zdarzenie miało miejsce w nocy przy ulicy Wiejskiej. Napastnik wykorzystał fakt, że pokrzywdzony spał i niepostrzeżenie wszedł do jego namiotu. Kiedy próbował zabrać swojej ofierze saszetkę z pieniędzmi doszło do szamotaniny. Mateusz W. uderzył wtedy swoją ofiarę w twarz, wyrwał jej pieniądze i uciekł.

Sprawą natychmiast zajęli się policjanci ze Śródmieścia. To oni dzięki wnikliwej analizie nagrań z kamer monitoringu i żmudnej pracy operacyjnej, już kilka dni po zdarzeniu, ustalili kim był napastnik. Mężczyzna został zatrzymany wczoraj w jednej z miejscowości w województwie świętokrzyskim. 27-latek usłyszał zarzut rozboju. Na wniosek śledczych sąd zdecydował o tymczasowym aresztowaniu Mateusza W. na 3 miesiące. Za to przestępstwo 27-latkowi może teraz grozić do 12 lat pozbawienia wolności.

Źródło: Komenda Stołeczna Policji

Copyright © 2016-2018 warszawawpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE Warszawę w Pigułce obsługuje Biuro Rachunkowe MP-Consulting i Partnerzy s.c.