Założył pod Radomiem własne państwo. Teraz stara się, żeby zalegalizowało je NATO
Choć brzmi to jak żart na 1 kwietnia w Polsce powstało państwo w państwie. Przez dziurę w przepisach i przestarzałe prawo Mieszko Makowski został… królem Kabuto.
Mieszko Makowski jest prezesem Fundacji Uroboros, która pomaga potrzebującym i wykluczonym. W rozmowie z INN: Poland przyznał, że państwo założył, by obnażyć pełne kruczków, absurdów i niedomówień prawo w naszym kraju. Jak sam mówi, należało przejść przez szereg różnych procedur: „Proklamację, akcesję, plebiscyt terytorialny, odłączenie państwa, pismo do prezydenta, który w odpowiedzi odesłał mnie po potwierdzenie do MSW, że nie naruszono integralności terytorialnej”.
Po pół roku udało mu się stworzyć odrębny terytorialnie obszar z własną państwowością. Kraj położony jest tak naprawdę jeszcze w Kanadzie i niedaleko Chorwacji. W Polsce zajmuje tylko dwa tysiące metrów kwadratowych.
Kabuto nie będzie pobierało od obywateli żadnych podatków i z tego tez powodu na jego terytorium zarejestrowało się już kilka firm. Pomysłodawca walczy też o uznanie państwa przez NATO, by wydawać własne paszporty.
Redaktor naczelny portalu. Absolwent Dziennikarstwa i Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego.
