„Zasieki” i „biedapłot” padły pod naporem pasażerów
Stacja metra Wilanowska jest niezwykle popularna ze względu na pobliską pętlę autobusową. Użytkownicy komunikacji skarżą się jednak na utrudnienia związane z „zasiekami” i „biedapłotem” (jak to określają sami pasażerowie), jakie muszą pokonywać po drodze.
Pasażerowie nieustannie skracają sobie drogę do pętli poprzez wydeptaną ścieżkę pomiędzy drzewami. Teraz przejście zostało zasłonięte prowizorycznymi, niskimi barierkami i potykaczem z napisem „przejścia nie ma”.
Utrudnienia związane są z budową pobliskiego biurowca Villa Metro. Grupa Fundamental zobowiązała się także do wybudowania nowych wyjść ze stacji Metra Wilanowska. Prace zakończą się dopiero w styczniu przyszłego roku więc trochę jeszcze to potrwa. Być może Ratusz pomyśli też o chodnikach?
Redaktor naczelny serwisu. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych na Uniwersytecie Warszawskim z ponad 15-letnim doświadczeniem w mediach. Specjalista ds. strategii informacyjnych i komunikacji kryzysowej. Wieloletni inwestor giełdowy i praktyk rynków finansowych. W swoich tekstach łączy warsztat dziennikarski z praktyczną wiedzą o podatkach, inwestowaniu i mechanizmach rynkowych, tłumacząc zawiłości ekonomii na język codzienny.