Zatrzymanie na Ursynowie. Winny tłumaczył, że narkotyki nie są jego

Policja kryminalna aresztowała 21-latka, który podejrzany był o posiadanie i sprzedaż narkotyków. Kiedy policja przyjechała do jego mieszkania, upierał się, że narkotyki nie należą do niego.

Fot. Pixabay

Policja miała podejrzenie, że przy alei Komisji Edukacji Narodowej na Ursynowie mieszka mężczyzna nielegalnie handlujący narkotykami. Przychodząc do niego z wizytą już na klatce poczuli specyficzny zapach konopii indyjskich.

Początkowo gdy zapytali młodego mężczyznę o posiadanie narkotyków, wypierał zarzuty. Później przyznał się, że narkotyki znajdują się w jego mieszkaniu, jednak nie należą do niego. Policja znalazła na miejscu nielegalny susz. Podejrzany nie chciał też oddać funkcjonariuszom telefonu komórkowego, tłumacząc, że znajdują się na nim obciążające go informacje.

21-latek już usłyszał zarzuty. Grozi mu do 3 lat więzienia.


Uwaga! Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiując treści i grafikę z naszej strony akceptujesz warunki umowy licencyjnej.

Copyright © 2016-2019 warszawawpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE Warszawę w Pigułce obsługuje Biuro Rachunkowe MP-Consulting i Partnerzy s.c.
c