Zdał egzamin na prawo jazdy i od razu wsiadł za kółko. Był przekonany, że tak można
W Ciechanowie na Mazowszu doszło do przedziwnego zdarzenia. Mężczyzna od razu po zdaniu egzaminu wsiadł w samochód i… odjechał.

Fot. Shutterstock
71-letni mieszkaniec Wyszkowa został zatrzymany do kontroli. Okazało się, że nie ma uprawnień do kierowania.
Ustalono, że w 2020 roku mężczyźnie cofnięto uprawnienia. Musiał zdać egzamin drugi raz. Zrobił to z pozytywnym wynikiem, problem jednak w tym, że nie miał jeszcze nowych uprawnień. Mało tego, formalnie nadal miał je cofnięte. Za niestosowanie się do decyzji właściwego organu o cofnięciu uprawnienia do kierowania pojazdami, grozi grzywna, kara ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.
Redaktor naczelny serwisu. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych na Uniwersytecie Warszawskim z ponad 15-letnim doświadczeniem w mediach. Specjalista ds. strategii informacyjnych i komunikacji kryzysowej. Wieloletni inwestor giełdowy i praktyk rynków finansowych. W swoich tekstach łączy warsztat dziennikarski z praktyczną wiedzą o podatkach, inwestowaniu i mechanizmach rynkowych, tłumacząc zawiłości ekonomii na język codzienny.