Zdenerwował się, że sklep był jeszcze zamknięty. No i się zaczęło

Kilka dni temu pracownicy sklepu przy ulicy Kochanowskiego, powiadomili policję, że jeden z klientów wybił szybę w sklepie i uszkodził klamkę.
Okazało się, że klient przyszedł do sklepu przed godziną 06.00. W sklepie byli już pracownicy, którzy dokładali towar, ale sklep otwierano dopiero o 06.00. 41–latek zdenerwował się, że pracownicy nie chcą go wpuścić do sklepu i metalowym wkładem od kosza rzucił w szybę. Spowodował straty sięgające prawie 8000 złotych.
Wezwani mundurowi, na miejscu byli błyskawicznie. Policjanci zatrzymali mężczyznę i osadzili w policyjnym areszcie. Usłyszał on już zarzuty za uszkodzenie mienia. Teraz grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności.
Redaktor naczelny serwisu. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych na Uniwersytecie Warszawskim z ponad 15-letnim doświadczeniem w mediach. Specjalista ds. strategii informacyjnych i komunikacji kryzysowej. Wieloletni inwestor giełdowy i praktyk rynków finansowych. W swoich tekstach łączy warsztat dziennikarski z praktyczną wiedzą o podatkach, inwestowaniu i mechanizmach rynkowych, tłumacząc zawiłości ekonomii na język codzienny.