Zdenerwowany pies jechał sam tramwajem. Biegał i nerwowo obwąchiwał pasażerów

We włoskiej Toskanii, na stacji w Campiglia Marittima, stoi pomnik Lampo – psa, który jeździł koleją. W Warszawie pies jeździł tramwajem. Konkretnie – trzynastką. Do właściciela odwiózł go Ekopatrol.

Fot. Straż Miejska

Na numer 986 wpłynęło wezwanie od motorniczej tramwaju numer 13. Zgłaszająca prosiła o pomoc dla niewielkiego, rudawego pieska. Zagubione zwierzę biegało zdenerwowane w tę i z powrotem po wagonie i obwąchiwało pasażerów. Motornicza zaprosiła pieska do swojej kabiny i wezwała Ekopatrol. Strażnicy stawili się na Woli, na umówionej pętli, gdzie przejęli bezpańskiego podróżnika. Niestety, zwierzę nie miało ani adresatki, ani identyfikacyjnego czipa – dlatego strażnicy zabrali je do schroniska. Gdy byli już w drodze, na 986 zadzwoniła właścicielka poszukująca swego pupila. Dzięki szczegółom podanym przez dzwoniącą, operator odszukał w systemie właściwe zgłoszenie i skontaktował się z patrolem.
Strażnicy zdecydowali, że oszczędzą psu stresu i odwieźli go do rąk własnych uszczęśliwionej pani. Żeby nie było jednak tak kolorowo, kobieta oprócz pieska dostała też pouczenie o obowiązku pilnowania zwierzęcia.


Uwaga! Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiując treści i grafikę z naszej strony akceptujesz warunki umowy licencyjnej.

Copyright © 2016-2019 warszawawpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE Warszawę w Pigułce obsługuje Biuro Rachunkowe MP-Consulting i Partnerzy s.c.