Ziszcza się zły sen polskich kibiców

Tuż przed końcem pierwszej połowy tracimy bramkę po strzale Miny. Zawodnik strzelił głową.

Dodaj nas do preferowanych źródeł w Google
Dodaj

Fot. Warszawa w Pigułce

Pierwszy celny strzał w tym meczu niestety zakończył się w naszej bramce.

Panowie żarty się skończyły!

Obserwuj nas w Google News
Obserwuj
Capital Media S.C. ul. Grzybowska 87, 00-844 Warszawa
Kontakt z redakcją: Kontakt@warszawawpigulce.pl