Znany serwis streamingowy zmieni nazwę. Co to oznacza dla klientów?
HBO Max zmieni nazwę. Jak przekonuje to nowe otwarcie, na którym będzie więcej treści niż dotychczas.

Fot. JESHOOTS.com / Pexels
HBO Max zmienia nazwę na Max. Ma to być związane m.in. fuzją Warner Bros. z Discovery. Z nieoficjalnych informacji wynika, że HBO miało się kojarzyć tylko z własnymi produkcjami, co może utrudniać zdobywanie kolejnych użytkowników.
Max stawia na nowe produkcje i rozwijać będzie kolejne już znane. Oprócz hitowych The Last of Us czy Domu Smoka to, co może przyciągnąć widzów to nowy serial o Harrym Potterze. Zapewne każdy sezon będzie opisywał nową książkę, ale na razie niewiele wiadomo o produkcji. Będzie też kolejny spin-off Gry o Tron, czyli przygody o Dunku i Jaju, które opowiedzą coś o przygodach rycerza i jego giermka w świecie Westeros. Inna nowa produkcja to spin-off Batmana o nazwie Pingwin. Serial ma mieć 8-odcinków, ale nie wiadomo na razie czy będzie więcej niż 1 sezon.
Już teraz zlikwidowano też 30 tytułów, co nie spodobało się fanom.
Redaktor naczelny serwisu. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych na Uniwersytecie Warszawskim z ponad 15-letnim doświadczeniem w mediach. Specjalista ds. strategii informacyjnych i komunikacji kryzysowej. Wieloletni inwestor giełdowy i praktyk rynków finansowych. W swoich tekstach łączy warsztat dziennikarski z praktyczną wiedzą o podatkach, inwestowaniu i mechanizmach rynkowych, tłumacząc zawiłości ekonomii na język codzienny.