ZUS odebrał prawa do 18 tys. świadczeń! Trwa wielka kontrola [23.08.2023]
Zakład Ubezpieczeń Społecznych przeprowadza kontrole. Odebrano już 18 tys. świadczeń. ZUS publikuje komunikat i wyjaśnia, kto może mieć powody do niepokoju i jak zapobiec odebraniu świadczenia takiego jak np. 500 plus.

Rzecznik ZUS Paweł Żebrowski poinformował o wstrzymaniu 18 tys. wypłat świadczeń, w tym m.in. 500 plus. Dotyczy to głównie cudzoziemców. ZUS informuje, że Obywatel Ukrainy, tracąc legalny pobyt w Polsce, traci także prawo do świadczenia wychowawczego przyznawane przez ZUS. Jeśli uchodźca opuści Polskę nawet na dobę i wróci, musi dopełnić określonych formalności.
Prawo do świadczenia przysługuje osobom z Ukrainy, które przekroczyły polską granicę z powodu konfliktu. To musi być odnotowane przez Straż Graniczną. Legalność pobytu weryfikowana jest na podstawie rejestru Straży Granicznej. Jeśli ktoś traci legalność pobytu, ZUS anuluje świadczenie. Gdy uchodźca opuszcza Polskę, wypłata świadczenia jest wstrzymywana, ale to tymczasowe. Jeżeli wróci w ciągu 30 dni i Straż Graniczna to odnotuje, świadczenie jest wznowione.
Jednakże są osoby, które wróciły do Polski w wyznaczonym czasie, ale straciły legalność pobytu, bo nie pokazały dokumentu diia.pl ( cyfrowe pozwolenie na pobyt dla obywateli Ukrainy) lub nie skorzystały z ochrony czasowej. Aby zachować legalność, powracający powinien informować Straż Graniczną o zamiarze korzystania z ochrony w Polsce i pokazywać odpowiedni dokument.
W przypadku utraty legalności, trzeba poprosić Straż Graniczną o korektę danych w rejestrze. Następnie trzeba poinformować ZUS o takim działaniu. Po potwierdzeniu przez ZUS, wypłata świadczenia jest wznowiona.
Jeżeli ktoś wracał z Ukrainy przez inny kraj Schengen, musi zgłosić się do urzędu gminy w Polsce i zaktualizować status. Gdy komendant Straży Granicznej zaktualizuje dane, ZUS wznowi wypłatę świadczenia.

Dziennikarka ekonomiczna i specjalistka od tekstów prawnych, była wykładowczyni akademicka Uniwersytetu Warszawskiego. Autorka newsów gospodarczych i tekstów o prawie. Posiada dyplom z zakresu tłumaczeń prawnych i ekonomicznych. Warsztat naukowy wykorzystuje w codziennej pracy redakcyjnej, tworząc precyzyjne artykuły oparte na twardych danych. Jako jedna z nielicznych dziennikarek w branży, swoje teksty opiera na bezpośredniej pracy z zagranicznymi raportami finansowymi i aktami prawnymi, bez pośredników.