Chorzy na raka Mazowszanie bez dostępu do radioterapii

Po dwóch latach od sta­ra­nia się o kon­trakt z NFZ, szpi­tal w Otwocku pod Warszawą nie­dłu­go prze­sta­nie przyj­mo­wać pacjen­tów. Co to ozna­cza w prak­ty­ce?

Komórka nowotworowa. Fot. Wikipedia

Komórka nowo­two­ro­wa. Fot. Wikipedia

Placówka jest jed­ną z naj­więk­szych w kra­ju. Jeżeli, tak, jak zapo­wia­da, z dniem pierw­sze­go sierp­nia prze­sta­nie przyj­mo­wać pacjen­tów, nawet 2000 z nich pozo­sta­nie bez radio­te­ra­pii. Szacunki radia RMF FM, któ­re poin­for­mo­wa­ło o spra­wie mówią o oko­ło 10–20 pro­cen­tach cho­rych na raka miesz­kań­ców Mazowsza, któ­rzy będą musie­li szu­kać pomo­cy w innych pla­ców­kach. Problem jest tyl­ko w tym, że radio­te­ra­pii uży­wa­ją tyl­ko trzy, w tym jed­na w Otwocku pod Warszawą.

NFZ zapew­nia, że miej­sca się znaj­dą i pacjen­ci nie zosta­ną pozo­sta­wie­ni sami sobie. Szpital w Otwocku nie zga­dza się z tą opi­nią, bowiem zosta­ją do nie­go ode­sła­ni pacjen­ci z innych pla­có­wek.

Copyright © 2016 warszawawpigulce.pl Powered by BLUEICE Warszawę w Pigułce obsługuje Biuro Rachunkowe MP-Consulting i Partnerzy s.c.