Czworaczki wypuszczone do domu. Sukces Instytutu Matki i Dziecka

Iga, Adaś, Łucja i Szymon uro­dzo­ne czte­ry mie­sią­ce temu mogły zostać wypi­sa­ne ze szpi­ta­la. W momen­cie przyj­ścia na świat każ­dy z czwo­racz­ków ważył zale­d­wie jeden kilogram.

Fot. pomocpzu.pl

Fot. pomocpzu.pl

„Marzę o tym, by było nor­mal­nie. Wracam z pra­cy, odbie­ram malu­chy z przed­szko­la, ści­skam wszyst­kie po kolei, wra­ca­my do domu. Mam nadzie­ję, że będzie to taki zwy­kły dzień, choć każ­dy pew­nie będzie wyjąt­ko­wy. Ale marzę o tym, żebym nie musia­ła się zamar­twiać o ich zdro­wie, o ich stan.” – mówi­ła nie­daw­no Magda Kowalewska, mama czworaczków.

Dzieci mie­ści­ły sie na dło­ni i i nie potra­fi­ły samo­dziel­nie oddy­chać. Na szczę­ście pro­fe­sjo­nal­na opie­ka szpi­ta­la, a tak­że sprzęt prze­ka­za­ny do rodzi­ny przez Fundację PZU pozwo­li­ły malu­chom na nabra­nie sił. Dzięki temu rodzi­ce i dzie­ci mogą powró­cić teraz do domu.

Copyright © 2016 warszawawpigulce.pl Powered by BLUEICE Warszawę w Pigułce obsługuje Biuro Rachunkowe MP-Consulting i Partnerzy s.c.