Próbował rozjechać policjanta. Wcześniej spowodował kolizję i uciekł

Mężczyzna, któ­ry mając bli­sko 2 pro­mi­le alko­ho­lu w orga­ni­zmie został zatrzy­ma­ny przez poli­cjan­tów. Wcześniej 41-latek spo­wo­do­wał koli­zję i uciekł. Gdy poli­cjant ze sto­łecz­nej dro­gów­ki pró­bo­wał go zatrzy­mać, ten gwał­tow­nie ruszył i prze­je­chał mu po sto­pie, raniąc inter­we­niu­ją­ce­go poli­cjan­ta. Następnie uszko­dził trzy zapar­ko­wa­ne pra­wi­dło­wo samo­cho­dy.

Fot. Pixabay

Natychmiast infor­ma­cja tra­fi­ła do poli­cjan­tów ze sto­łecz­nej dro­gów­ki. Kiedy poli­cjan­ci przy­by­li na miejsc spo­strze­gli, że kie­row­ca for­da śpi za kie­row­ni­cą a drzwi do pojaz­du są zamknię­te. W pew­nym momen­cie męż­czy­zna ock­nął się i gdy zauwa­żył, że przy samo­cho­dzie sto­ją funk­cjo­na­riu­sze Policji gwał­tow­nie ruszył, prze­jeż­dża­jąc autem po sto­pie poli­cjan­ta. Następnie praw­do­po­dob­nie stra­cił pano­wa­nie nad samo­cho­dem i ude­rzył w trzy zapar­ko­wa­ne pra­wi­dło­wo pojaz­dy. Uszkodzeniu ule­gło audi, ford oraz sko­da.

Interweniującym funk­cjo­na­riu­szom pomo­gli poli­cjan­ci z ursy­now­skie­go komi­sa­ria­tu. To on w celu unie­ru­cho­mie­nia pojaz­du i zatrzy­ma­niu męż­czy­zny wybi­li szy­bę w for­dzie, celem obez­wład­nie­nia męż­czy­zny. Wcześniej męż­czy­zna nie reago­wał na pole­ce­nia poli­cjan­tów.

Badanie, jakie wyko­na­li na miej­scu poli­cjan­ci, poka­za­ło, że 41-let­ni kie­row­ca for­da miał bli­sko 2 pro­mi­le alko­ho­lu w orga­ni­zmie. Mężczyźnie zosta­ła pobra­na tak­że krew do badań. Śledczy spraw­dzą czy był pod wpły­wem nar­ko­ty­ków. Ranny poli­cjant z obra­że­nia­mi sto­py oraz bar­ku tra­fił do szpi­ta­la. Na szczę­ście jego życiu nic nie zagra­ża.

Śledczy z Mokotowa pod nad­zo­rem pro­ku­ra­tu­ry wyja­śnia­ją teraz oko­licz­no­ści tego zda­rze­nia. Zatrzymany 41-latek wczo­raj usły­szał zarzu­ty kie­ro­wa­nia pojaz­dem w sta­nie nie­trzeź­wo­ści oraz wywie­ra­nie wpły­wu na czyn­no­ści funk­cjo­na­riu­sza w zbie­gu z naru­sze­niem nie­ty­kal­no­ści cie­le­snej poli­cjan­ta. Odpowie on rów­nież za koli­zje dro­go­wą, któ­rą spo­wo­do­wał. Wkrótce o wyso­ko­ści kary zade­cy­du­je sąd.

Copyright © 2016 warszawawpigulce.pl Powered by BLUEICE Warszawę w Pigułce obsługuje Biuro Rachunkowe MP-Consulting i Partnerzy s.c.