Rozpoczęło się rozbieranie Rotundy

Nasz Czytelnik dono­si nam, że roz­po­czę­ło się roz­bie­ra­nie Rotundy. Na jej miej­scu ma powstać iden­tycz­na, ale odświe­żo­na kon­struk­cja, któ­ra spra­wia wra­że­nie „lżej­szej”.

Fot. Grzegorz Grzegorz

„Rotunda sta­je się czę­ścią pla­cu publicz­ne­go. Dematerializuje się jako barie­ra prze­strze­ni miej­skiej i roz­wi­ja­jąc jej funk­cje o dostęp­ną w każ­dych warun­kach pogo­do­wych, pro­eko­lo­gicz­ną oazę miej­ską sta­je się peł­no­war­to­ścio­wym cen­trum publicz­nym” – piszą archi­tek­ci z Gowin / Siuta

„Wprowadzenie swo­bod­nie dostęp­nych udo­god­nień tech­no­lo­gicz­nych w chro­nio­nej prze­strze­ni zie­lo­nej budyn­ku, pozwa­la przy oka­zji zaspo­ka­ja­nia potrzeb cywi­li­za­cyj­nych – doła­do­wy­wa­nia bate­rii, czy łącze­nia się z sie­cią – popra­wić samo­po­czu­cie i nała­do­wać swo­je natu­ral­ne baterie.

Poprzez kon­takt z natu­rą, w dosko­na­łej pod wzglę­dem kli­ma­tycz­nym prze­strze­ni, ROTUNDA ZMIENIA SWOJE OBLICZE, sta­jąc się NOWOCZESNĄ OAZĄ MIEJSKĄ.
Plac publicz­ny, wyko­rzy­sta­ny jest w spo­sób wie­lo­płasz­czy­zno­wy – zaspo­ka­ja­jąc klu­czo­we potrze­by ludzi na nim prze­by­wa­ją­cych – w zależ­no­ści od celu jak i cza­su wizy­ty w Warszawskim Salonie Miejskim. Wszystkie stre­fy zapro­jek­to­wa­ne zosta­ły tak, by pozo­sta­jąc we wza­jem­nych, nie­in­wa­zyj­nych rela­cjach, two­rzy­ły spój­ną i efek­tyw­nie wyko­rzy­sta­ną przestrzeń.
Przemiana obli­cza Rotundy, pole­ga przede wszyst­kim na spo­so­bie jej postrze­ga­nia. Z obiek­tu per­cy­po­wa­ne­go dotych­czas w głów­nej mie­rze z zewnątrz, bądź z pozio­mu par­te­ru – sta­je się ona inte­rak­tyw­nym węzłem trans­fe­ru ludzi i infor­ma­cji – pozwa­la­jąc na odbiór oto­cze­nia budyn­ku jak i jego wewnętrz­nej geo­me­trii z nie­do­stęp­nej dotąd swo­bod­nie prze­strze­ni antre­so­li. Integracja prze­strzen­na i zrów­no­wa­żo­ne roz­pla­no­wa­nie funk­cji, zarów­no publicz­nych jak i ban­ko­wych, ma na celu pod­nie­sie­nie war­to­ści użyt­ko­wej miej­sca, jego upo­rząd­ko­wa­nie i utwo­rze­nie zeń, nowo­cze­sne­go salo­nu miej­skie­go z Rotundą jako iko­ną i cen­tral­nym węzłem funkcjonalnym.

Ruch pie­szy zor­ga­ni­zo­wa­ny dotąd, głów­nie pod zie­mią, dzię­ki pro­po­no­wa­nej zmia­nie orga­ni­za­cji ruchu na skrzy­żo­wa­niu, mógł­by odby­wać się przede wszyst­kim na pozio­mie tere­nu. Proponowane roz­wią­za­nie sys­te­mu ście­żek rowe­ro­wych i miejsc posto­jo­wych dla rowe­rów z moż­li­wo­ścią m.in. doła­do­wa­nia bate­rii, mogło­by stać się zaczy­nem dla zmia­ny spo­so­bu myśle­nia o trans­por­cie oso­bi­stym w mieście.

Niezwykle waż­ną rolę w pro­jek­cie odgry­wa eko­lo­gia i zrów­no­wa­żo­ne sys­te­my zarzą­dza­nia ener­gią. Np. płasz­czy­zna pla­cu oświe­tlo­na jest pod­pię­ty­mi do cię­gien lam­pa­mi, dla któ­rych źró­dłem ener­gii jest słoń­ce. Dzięki temu sys­te­mo­we­mu roz­wią­za­niu, pod­no­si­my rów­nież jakość prze­strze­ni nad gło­wa­mi ludzi – mak­sy­mal­nie redu­ku­jąc zanie­czysz­cze­nie wie­czor­ne­go nie­ba sztucz­nym świa­tłem. Również woda odgry­wa w pro­jek­cie bar­dzo waż­ną rolę. Jej funk­cja spo­łecz­na pole­ga na wpro­wa­dze­niu orzeź­wia­ją­ce­go kli­ma­tu poprzez sys­tem wkom­po­no­wa­nych w posadz­kę wodo­try­sków, nakie­ro­wu­ją­cych wzrok na tabli­cę upa­mięt­nia­ją­cą wybuch gazu. Podkreślenie osio­wo­ści zało­że­nia i wzglę­dy este­tycz­ne, idą w parze z odpo­wied­nią gospo­dar­ką wody sza­rej. Wprowadzenie w budyn­ku podwój­nej fasa­dy w spo­sób wymier­ny wpły­wa na kli­mat miejsc pra­cy i wypoczynku.

Z uwa­gi na wyso­kie walo­ry myśli pro­jek­to­wej przy­świe­ca­ją­cej pier­wot­nym pro­jek­tan­tom obiek­tu, kon­struk­cja, jej cha­rak­te­ry­stycz­ne węzły a tak­że idea kom­po­zy­cyj­na wnę­trza budyn­ku zosta­ła mak­sy­mal­nie wyeks­po­no­wa­na, przy jed­no­cze­snej zmia­nie spo­so­bu użyt­ko­wa­nia budynku.

Materiały fir­my DuPont, wyko­rzy­sta­ne zosta­ły do pod­kre­śle­nia głów­nej idei archi­tek­to­nicz­nej. Wszystkie nowe ele­men­ty bazu­ją na szkle jako mate­ria­le zarów­no kon­struk­cyj­nym jak i wykończeniowym.

Wzmocnione prze­szkle­nia o wyso­kiej prze­zier­no­ści, wewnętrz­na skó­ra budyn­ku, naj­wyż­sza kład­ka oraz jej kon­struk­cja, a tak­że wie­le innych ele­men­tów wykoń­cze­nia wnętrz opie­ra­ją się na prze­zier­nych mate­ria­łach DuPont.
Elementy nie­prze­zier­ne, takie jak lady ban­ko­we czy też ele­men­ty wypo­sa­że­nia salo­nu miej­skie­go – ław­ki, stan­dy, czy sto­ja­ki rowe­ro­we wykonane”.

Copyright © 2016 warszawawpigulce.pl Powered by BLUEICE Warszawę w Pigułce obsługuje Biuro Rachunkowe MP-Consulting i Partnerzy s.c.