1000 złotych mandatu dla grzybiarza. Zobacz, kto zapłaci karę
Gdy liście zaczynają powoli zmieniać kolory, a poranne powietrze nabiera chłodnej woni, wielu z nas nie może się doczekać wyjścia w głąb lasu, by podziwiać jego uroki i poszukiwać ukrytych wśród traw grzybów. Jednak, zanim wyruszysz na tę przygodę, warto przypomnieć sobie o pewnym istotnym przepisie.
Podczas gdy fascynacja leśnymi skarbami pochłania nas całkowicie, łatwo jest zapomnieć o prostych zasadach dotyczących parkowania. Wszyscy wiemy, jak łatwo jest wjechać na boczne drogi w poszukiwaniu idealnego miejsca na grzybobranie. Niestety, takie działanie jest nie tylko nieodpowiednie, ale także nielegalne.
Zgodnie z przepisami ustawy o lasach, wjazd do lasu i parkowanie poza wyznaczonymi miejscami jest surowo zabronione. Kara za złamanie tego zakazu? Aż 1000 zł. Być może dla wielu z nas jest to zaskoczenie, ale prawo jest jednoznaczne.
Jednak kara finansowa to nie jedyny powód, dla którego powinniśmy przemyśleć, gdzie zostawiamy nasze pojazdy. Niewłaściwie zaparkowany samochód może zablokować drogę innym użytkownikom lasu, a także zaszkodzić delikatnemu ekosystemowi leśnemu. Pojazdy mogą również przyczynić się do erozji gleby i zanieczyszczenia wód gruntowych.
Dlatego, jeśli planujesz wyprawę do lasu w najbliższym czasie, pamiętaj, by parkować tylko w wyznaczonych miejscach. Ochrona i szacunek dla przyrody zaczynają się od nas – od naszych codziennych decyzji i działań.
Wspólnie dbajmy o nasze lasy, przestrzegajmy przepisów i cieszmy się pięknem polskiej przyrody w sposób odpowiedzialny i świadomy. Dzięki temu kolejne pokolenia będą mogły cieszyć się nieskazitelnym pięknem naszych lasów.

Dziennikarka ekonomiczna i specjalistka od tekstów prawnych, była wykładowczyni akademicka Uniwersytetu Warszawskiego. Autorka newsów gospodarczych i tekstów o prawie. Posiada dyplom z zakresu tłumaczeń prawnych i ekonomicznych. Warsztat naukowy wykorzystuje w codziennej pracy redakcyjnej, tworząc precyzyjne artykuły oparte na twardych danych. Jako jedna z nielicznych dziennikarek w branży, swoje teksty opiera na bezpośredniej pracy z zagranicznymi raportami finansowymi i aktami prawnymi, bez pośredników.
