Uwaga! Skradziono psa… ze schroniska [ZDJĘCIA]
Ze schroniska na warszawskim Paluchu skradziono niewielkiego psiaka o charakterystycznym umaszczeniu: ciemnopopielaty/przesiany brązem z bardzo jasnym piaskowym podpalaniem. Zachipowany. Wielkość do pół łydki. Psiak niezwykle energiczny, dlatego pracownicy nazwali go Duracell.
Pracownicy i wolontariusze martwią się o psiaka. Chcą wiedzieć jak się ma i gdzie trafił
Redaktor naczelny serwisu. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych na Uniwersytecie Warszawskim z ponad 15-letnim doświadczeniem w mediach. Specjalista ds. strategii informacyjnych i komunikacji kryzysowej. Wieloletni inwestor giełdowy i praktyk rynków finansowych. W swoich tekstach łączy warsztat dziennikarski z praktyczną wiedzą o podatkach, inwestowaniu i mechanizmach rynkowych, tłumacząc zawiłości ekonomii na język codzienny.


