2403 zł miesięcznie dla każdego Polaka? Sejm zajął się petycją. Jest stanowisko rządu. Sierpień 2026
Do Sejmu trafiła petycja dotycząca wprowadzenia bezwarunkowego dochodu podstawowego. Zgodnie z propozycją każdy obywatel po ukończeniu 3. roku życia miałby otrzymywać 2403 zł miesięcznie. To jednak na razie jedynie pomysł – rząd nie prowadzi prac nad jego wdrożeniem.

Petycja skierowana do Sejmu zakłada przeprowadzenie programu pilotażowego dotyczącego bezwarunkowego dochodu podstawowego. Autorzy propozycji chcą sprawdzić, jak funkcjonowałby system, w którym świadczenie przysługiwałoby wszystkim obywatelom niezależnie od dochodów, wieku produkcyjnego czy aktywności zawodowej.
Nawet 2403 zł miesięcznie
Zgodnie z przedstawioną koncepcją wysokość świadczenia miałaby wynosić 2403 zł miesięcznie, czyli równowartość połowy obowiązującego minimalnego wynagrodzenia brutto.
Pieniądze miałyby trafiać do wszystkich obywateli, którzy ukończyli 3. rok życia, bez konieczności spełniania kryterium dochodowego.
Zamiast obecnych świadczeń?
Autorzy petycji wskazują, że finansowanie takiego rozwiązania mogłoby wymagać zmian w obecnym systemie świadczeń społecznych. Wśród rozważanych możliwości wymieniono m.in. zastąpienie nim części obecnych programów, takich jak 800 plus, a także trzynastej i czternastej emerytury.
Nie oznacza to jednak, że takie zmiany są planowane.
Ministerstwo Finansów zabrało głos
Do propozycji odniosło się Ministerstwo Finansów, które poinformowało, że nie prowadzi obecnie żadnych prac legislacyjnych nad wprowadzeniem bezwarunkowego dochodu podstawowego.
Oznacza to, że złożona do Sejmu petycja nie jest projektem ustawy ani zapowiedzią nowych przepisów. Sam fakt jej rozpatrzenia przez parlament nie oznacza, że świadczenie zostanie wprowadzone.
Na ten moment pomysł pozostaje wyłącznie obywatelską propozycją, która nie wywołuje żadnych skutków prawnych.

Dziennikarka ekonomiczna i specjalistka od tekstów prawnych, była wykładowczyni akademicka Uniwersytetu Warszawskiego. Autorka newsów gospodarczych i tekstów o prawie. Posiada dyplom z zakresu tłumaczeń prawnych i ekonomicznych. Warsztat naukowy wykorzystuje w codziennej pracy redakcyjnej, tworząc precyzyjne artykuły oparte na twardych danych. Jako jedna z nielicznych dziennikarek w branży, swoje teksty opiera na bezpośredniej pracy z zagranicznymi raportami finansowymi i aktami prawnymi, bez pośredników.