Nawet 7500 zł ulgi dla właścicieli psów i kotów? Do Sejmu trafiła nietypowa propozycja
Właściciele psów i kotów mogą w przyszłości zyskać nowe wsparcie finansowe. Do Sejmu wpłynęła petycja zakładająca wprowadzenie specjalnej ulgi podatkowej za sterylizację lub kastrację zwierząt. W niektórych przypadkach odliczenie mogłoby wynieść nawet 7500 zł.

To na razie propozycja zmian w przepisach, jednak już teraz wzbudza duże zainteresowanie wśród opiekunów zwierząt.
Nawet 1500 zł za psa i 1000 zł za kota
Projekt przewiduje wprowadzenie jednorazowej ulgi podatkowej dla właścicieli zwierząt, którzy zdecydują się na zabieg całkowitego ubezpłodnienia.
Proponowane odliczenia wynoszą:
- 1500 zł za psa,
- 1000 zł za kota.
W jednym roku podatkowym ulga mogłaby objąć maksymalnie pięć zwierząt. Oznacza to, że właściciel pięciu psów mógłby odliczyć nawet 7500 zł, a pięciu kotów – 5000 zł.
Trzeba będzie spełnić określone warunki
Ulga nie przysługiwałaby automatycznie.
Zgodnie z propozycją właściciel musiałby:
- oznakować zwierzę mikroczipem,
- posiadać dokument potwierdzający wykonanie zabiegu przez uprawnionego lekarza weterynarii.
Autorzy projektu podkreślają, że rozwiązanie miałoby zachęcać nie tylko do sterylizacji i kastracji, ale także do czipowania zwierząt.
Cel? Ograniczenie bezdomności zwierząt
Pomysłodawcy wskazują, że wysokie koszty zabiegów sprawiają, iż część właścicieli z nich rezygnuje.
Efektem jest niekontrolowane rozmnażanie psów i kotów oraz wzrost liczby bezdomnych zwierząt trafiających do schronisk.
Obecnie ceny zabiegów są zróżnicowane. Sterylizacja suki może kosztować około 600 zł lub więcej, kastracja psa około 500 zł, natomiast zabiegi wykonywane u kotów są zazwyczaj tańsze.
Nawet po darmowym zabiegu?
Jednym z najbardziej dyskutowanych elementów projektu jest to, że ulga miałaby przysługiwać również wtedy, gdy zabieg został sfinansowany przez gminę w ramach lokalnego programu.
W wielu miastach samorządy już dziś organizują bezpłatne sterylizacje i kastracje zwierząt właścicielskich. Według propozycji właściciel, po spełnieniu pozostałych warunków, mógłby dodatkowo skorzystać z ulgi podatkowej.
Eksperci mają wątpliwości
Projekt został już przeanalizowany przez ekspertów sejmowych, którzy zwracają uwagę na kilka problemów.
Wątpliwości dotyczą między innymi:
- zasad rozliczania ulgi w przypadku współwłaścicieli zwierzęcia,
- wpływu nowych przepisów na budżet państwa,
- wysokości proponowanego odliczenia, które w przypadku psa jest wyższe od obecnej ulgi podatkowej na jedno dziecko.
Na razie to tylko propozycja
Warto podkreślić, że ulga jeszcze nie obowiązuje.
Do Sejmu trafiła petycja, która rozpoczyna dopiero proces legislacyjny. O tym, czy nowe przepisy wejdą w życie i w jakim ostatecznie kształcie, zdecydują dalsze prace parlamentarne.
Do tego czasu właściciele psów i kotów mogą sprawdzić, czy ich gmina prowadzi program bezpłatnej lub dofinansowanej sterylizacji i kastracji zwierząt, ponieważ takie inicjatywy funkcjonują już w wielu samorządach.

Dziennikarka ekonomiczna i specjalistka od tekstów prawnych, była wykładowczyni akademicka Uniwersytetu Warszawskiego. Autorka newsów gospodarczych i tekstów o prawie. Posiada dyplom z zakresu tłumaczeń prawnych i ekonomicznych. Warsztat naukowy wykorzystuje w codziennej pracy redakcyjnej, tworząc precyzyjne artykuły oparte na twardych danych. Jako jedna z nielicznych dziennikarek w branży, swoje teksty opiera na bezpośredniej pracy z zagranicznymi raportami finansowymi i aktami prawnymi, bez pośredników.