277 zgłoszeń do straży pożarnej. Zalane lotnisko, połamane drzewa i wypadki. Tak wygląda krajobraz po burzy

Przewrócone drzewa, połamane gałęzie, zalane budynki, zerwane trakcje i sieci energetyczne. Tak straż pożarna w skrócie opisuje krajobraz miasta po burzy.

Łącznie do straży wpłynęło 277 zdarzeń i napływają kolejne. Do największych zniszczeń doszło na Mokotowie, Śródmieściu i Pradze. Najczęściej chodzi o wiatrołomy, a przez to zerwania sieci trakcyjnych czy elektrycznych. Tak było w przypadku Puławskiej. Przez długi czas nie kursowały tramwaje lini 4, 19, 14, 31 i 35, które zostały skierowane na objazdy. Doszło też do kilku poważnych wypadków z powodu ograniczonej widoczności, ale utrudnienia w większości się już zakończyły. Warto nadmienić, że w okolicach ul. Rozbrat przewróciła się latarnia, która skutecznie utrudniła ruch w tamtym rejonie.

Burza nie była łaskawa także dla Lotniska Chopina. Dojazd na lotnisko utrudniony był przez połamane gałęzie, sam terminal (strefy C, D i E) został zalany, a samoloty przez chwilę uziemione.

Porywisty wiatr nie oszczędził też deweloperów. Zabezpieczania budowy miejscami po prostu się połamały, jak np. na ul. Krypskiej. Rozbite były też wiaty rozstawione przez handlarzy na Nowym Świecie.


Uwaga! Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiując treści i grafikę z naszej strony akceptujesz warunki umowy licencyjnej.

Copyright © 2016-2019 warszawawpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE Warszawę w Pigułce obsługuje Biuro Rachunkowe MP-Consulting i Partnerzy s.c.
c