32 tys. zł w Warszawie, 30 tys. zł w Krakowie. Ta branża to hit. Wiele ludzi pokończyło studia i technika i nie wie, że może zarabiać krocie

Kiedy w większości branż działy HR zaciskają pasa i spowalniają rekrutacje, jest jedna branża, która pędzi w przeciwnym kierunku. Jak wynika z „Raportu wynagrodzeń i trendów w przedsiębiorstwach” przygotowanego przez Grafton Recruitment, logistyka nie tylko nie zwalnia – ona wyznacza nowy standard tego, ile można zarobić poza sektorem technologicznym.

Zdjęcie poglądowe wygenerowane dzięki Google Gemini.

Pensja wyższa niż w IT

Liczby mówią same za siebie. Dyrektorzy łańcucha dostaw w Warszawie zarabiają od 22 000 do 32 000 zł brutto miesięcznie, a dyrektorzy ds. logistyki w Krakowie mogą liczyć na wynagrodzenie sięgające 30 000 zł. To stawki, które jeszcze kilka lat temu kojarzyły się niemal wyłącznie z fintech lub big tech, a dziś są standardem w dobrze zarządzanej firmie dystrybucyjnej.

Poniżej szczebla dyrektorskiego tabela też wygląda solidnie. Kierownicy magazynów zarabiają od 9 500 do 18 000 zł, a rozpiętość zależy mocno od lokalizacji i skali obiektu. Specjaliści ds. logistyki mieszczą się w widełkach 7 000-10 500 zł, spedytorzy od 6 000 do 9 500 zł. Nawet na pozycjach operacyjnych – u magazynierów – dolna granica to 5 000 zł brutto, a najlepiej płatne oferty w stolicy sięgają 8 000 zł. Dane Grafton Recruitment zdobyto analizując ponad 637 000 unikalnych ogłoszeń o pracę.

Dyspozytor transportu z podwyżką prawie 10 procent. Kto dostał najwięcej?

Sam poziom płac to jeszcze nie pełen obraz. Logistyka bije rekordy również dynamiką wzrostu wynagrodzeń. Według autorów wspomnianego raportu, dyspozytorzy transportu otrzymali podwyżki na poziomie 9,5%, agenci celni – 8%, planiści – 7,4%, a kierownicy magazynu – 6,7%.

Na niższych szczeblach tempo było skromniejsze: specjaliści ds. logistyki zyskali 5,6%, spedytorzy 4,1%, a magazynierzy 3,1%. „Zróżnicowana dynamika wynagrodzeń odzwierciedla to, jak zmieniają się priorytety firm. Najszybciej rosną stawki na stanowiskach, które mają bezpośredni wpływ na terminową realizację zleceń i płynność operacji” – komentuje Aneta Mozyrska, Project Manager w Grafton Recruitment.

Dane GUS za maj 2025 roku potwierdzają ten trend z innej strony: przeciętne miesięczne wynagrodzenie w transporcie i gospodarce magazynowej wyniosło 8 430 zł brutto, przy ogólnokrajowej medianie płac na poziomie 6 883 zł. Logistyka jest wyraźnie powyżej przeciętnej.

E-commerce i „zielone przepisy” tworzą wakaty, których nie ma kto obsadzić

Branża transportu, spedycji i logistyki już teraz zatrudnia blisko 1 mln osób, co stanowi około 6% wszystkich zatrudnionych w Polsce.

Według danych Głównego Urzędu Statystycznego w roku akademickim 2023/24 studia wyższe ukończyło 292 000 osób w Polsce – to najwyższe wykształcenie uzyskane na różnych kierunkach studiów.
Dane edukacyjne publikowane przez GUS pokazują również, że kierunki logistyczne kształcą dziesiątki tysięcy studentów, chociaż szczegółowa liczba absolwentów logistyki nie jest podana w komunikatach skróconych raportów. Można jednak przyjąć, że na rynku pracy jest jeszcze mnóstwo ludzi, którzy mogą podjąć się pracy w tym zawodzie. Zapotrzebowanie jest ogromne.

Za rosnącym zapotrzebowaniem stoi kilka nakładających się zjawisk. Pierwsze to e-commerce – handel internetowy nie zwalnia, a każde zamówienie oznacza konieczność obsługi magazynowej, pakowania, śledzenia i dostawy. W 2025 roku obroty handlu detalicznego wzrosły o 6,4% rok do roku, co bezpośrednio napędza liczbę wakatów w centrach dystrybucyjnych – wynika z raportu NEI Index Gremi Personal.

Drugie zjawisko to automatyzacja, która wbrew obawom nie likwiduje miejsc pracy, lecz zmienia ich charakter. Nowoczesne magazyny wyposażone w roboty AMR i AGV potrzebują ludzi zdolnych do obsługi, serwisu i optymalizacji tych systemów – a takich specjalistów po prostu brakuje. Firmy logistyczne inwestują w technologię i jednocześnie muszą intensywnie rekrutować personel z kompetencjami analitycznymi i technicznymi.

Trzecim, coraz poważniejszym czynnikiem są regulacje środowiskowe. Wymogi dotyczące śledzenia emisji, wdrażania niskoemisyjnego transportu i raportowania ESG sprawiają, że firmy szukają specjalistów potrafiących łączyć zarządzanie operacyjne z wiedzą o zrównoważonym rozwoju. „Inwestycje w zielone magazyny, fotowoltaikę czy niskoemisyjne pojazdy są odpowiedzią nie tylko na regulacje – to sposób na budowanie rynkowej przewagi” – ocenia Aneta Mozyrska z Grafton Recruitment.

Nie tylko Warszawa i Kraków. Jak wygląda regionalna mapa płac?

Geograficzne zróżnicowanie wynagrodzeń w logistyce jest znaczące. Najwyższe stawki oferuje Warszawa – tu spedytorzy mogą liczyć na 8 000-9 500 zł brutto, podczas gdy we Wrocławiu, Trójmieście i Poznaniu dolna granica dla tej samej roli zaczyna się od 6 000 zł, a górna sięga 9 000 zł. Magazynierzy w Poznaniu i Wrocławiu zarabiają 5 000-6 000 zł, w stolicy – do 8 000 zł.

Różnice widoczne są też wyraźnie na szczeblu menedżerskim. Kierownicy logistyki w Warszawie mogą liczyć na widełki 14 000-24 000 zł brutto miesięcznie, a we Wrocławiu i Trójmieście maksymalny pułap dla tej samej roli to 22 000 zł. Luka między stolicą a resztą kraju wciąż wynosi od kilku do kilkunastu procent na korzyść Warszawy, choć presja na wyrównanie stawek stopniowo rośnie.

W 2026 roku logistyka będzie jednym z motorów wzrostu zatrudnienia

Perspektywy dla branży pozostają pozytywne. Według raportu NEI Index Gremi Personal, zatrudnienie w sektorze logistycznym wzrosło w 2025 roku o 5% – więcej niż w jakiejkolwiek innej branży. Na 2026 rok eksperci prognozują dalsze ożywienie, napędzane odbudową eksportu – sprzedaż eksportowa we wrześniu 2025 roku wzrosła o 4,5% rok do roku – oraz intensywnymi inwestycjami w automatyzację magazynową.

Pewnym hamulcem pozostaje problem niedoboru wykwalifikowanych kadr. Raport ManpowerGroup „Dokąd zmierzasz logistyko?”, na który powołuje się pulshr.pl, wskazuje, że znalezienie odpowiednich pracowników – zwłaszcza na stanowiskach planistycznych i analitycznych – jest jedną z kluczowych barier wzrostu. Firmy odpowiadają na to podnoszeniem płac, ale też coraz częściej sięgają po pracowników zagranicznych, szczególnie z krajów Europy Wschodniej i Południa.

Co to oznacza dla czytelnika? Tak skorzystasz na boomie w logistyce

  • Jeśli szukasz pracy lub rozważasz zmianę branży, logistyka jest dziś jednym z niewielu sektorów, gdzie oferty realnie przewyższają liczbę kandydatów. Na co zwrócić uwagę:
  • Postaw na kompetencje analityczne. Najszybciej rosnące stawki dotyczą planistów, dyspozytorów i agentów celnych – czyli ról wymagających umiejętności pracy z danymi i systemami TMS/WMS. Jeśli znasz Excel na poziomie zaawansowanym lub obsługujesz systemy zarządzania magazynem, jesteś w cenie.
  • Sprawdź, czy lokalizacja nie gra na Twoją niekorzyść. Różnica między stawkami w Warszawie a pozostałymi miastami sięga nawet kilkunastu procent. Jeśli pracujesz zdalnie lub możesz podjąć pracę na terenie aglomeracji, warto to uwzględnić przy negocjacjach.
  • Certyfikaty i uprawnienia przeliczają się na złotówki. Uprawnienia na wózki widłowe, licencje spedytorskie czy znajomość procedur celnych to dziś konkretna wartość rynkowa – i pracodawcy to wyceniają, szczególnie w kontekście podwyżek dla agentów celnych na poziomie 8%.
  • Branża szuka też menedżerów z doświadczeniem w automatyzacji. Firmy wdrażające roboty magazynowe i systemy AI do zarządzania łańcuchem dostaw desperacko potrzebują ludzi, którzy nie tylko zarządzają procesami, ale rozumieją nowe technologie. To nisza, w której wynagrodzenia rosną najszybciej i gdzie kandydatów jest najmniej.
Obserwuj nas w Google News
Obserwuj
Capital Media S.C. ul. Grzybowska 87, 00-844 Warszawa
Kontakt z redakcją: Kontakt@warszawawpigulce.pl

Copyright © 2023 Niezależny portal warszawawpigulce.pl  ∗  Wydawca i właściciel: Capital Media S.C. ul. Grzybowska 87, 00-844 Warszawa
Kontakt z redakcją: Kontakt@warszawawpigulce.pl