5-latek z Warszawy zgubił się w pobliżu kopalni soli. Interweniowała policja

W niedzielę około godziny 9:30, policjanci Ogniwa Patrolowo Interwencyjnego wielickiej komendy, w trakcie patrolu ulicy Dembowskiego w Wieliczce, zauważyli stojącego na chodniku zapłakanego chłopca. Okazało się, że mały turysta jest z Warszawy i odłączył się od swojej rodziny.

Fot. Warszawa w Pigułce

Policjanci uspokoili dziecko a następnie w rozmowie ustalili, że chłopiec ma 5 lat i do Wieliczki przyjechał z tatą oraz starszym bratem aby zwiedzić kopalnię soli. Policjanci wraz z 5-latkiem udali się w rejon Kopalni Soli w Wieliczce, gdzie napotkali zdenerwowanego tatę 5-latka.

Oświadczył on mundurowym, że do Wieliczki przyjechał z Warszawy z dziećmi w wieku 5 oraz 11 lat. W trakcie wejścia na teren kopalni, 5-letni syn odszedł od grupy i w pewnej chwili ojciec stracił go z oczu. Rodzina natychmiast podjęła poszukiwania chłopca. Dzięki szybkiemu działaniu mundurowych, 5-latek cały i zdrowy został przekazany pod opiekę taty.

Policjanci apelują do wszystkich rodziców i opiekunów o ostrożność. Jeśli sprawujemy opiekę nad dzieckiem, to bacznie zwracajmy uwagę na zachowanie swoich pociech, czasem chwila nieuwagi może doprowadzić do bardzo groźnej sytuacji, w której zagrożone będzie życie lub zdrowie takiej osoby. Ponadto jeśli jesteśmy świadkami zdarzenia i widzimy, że dziecko znajduje się bez należytej opieki, spróbujmy nawiązać kontakt z rodzicami lub poinformujmy o takiej sytuacji odpowiednie służby, dzwoniąc na numer alarmowy 112.

Źródło: Policja


Uwaga! Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiując treści i grafikę z naszej strony akceptujesz warunki umowy licencyjnej.

Copyright © 2016-2019 warszawawpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE Warszawę w Pigułce obsługuje Biuro Rachunkowe MP-Consulting i Partnerzy s.c.
c