82-latka o 3 w nocy wybrała się… na jagody. Finał mógł być tragiczny

Sezon na jagody trwa. Bułki, pierogi, naleśniki. Ale nieraz taka wyprawa do lasu może zakończyć się bardzo źle. 82-latka mająca problemu zdrowotne o godzinie 3 jechała rowerem bez powietrza w przednim kole w stronę Wydmus.

Fot. Pixabay

O godz. 3 policjanci z Myszyńca zauważyli rower, który poruszał się bardzo wolno w kierunku Wydmus. Mundurowi postanowili sprawdzić tą sytuację.

Po dojechaniu na miejsce okazało się, że rowerem jedzie osoba w podeszłym wieku, a jednoślad, którym się porusza nie ma w przednim kole powietrza. Rower był obwieszony torbami, a na jego kierownicy wisiało plastikowe wiaderko z jagodami.

Policjanci natychmiast udzielili jej pomocy i zabrali zarówno ją, jak i towarzyszącego jej czworonożnego przyjaciela do radiowozu. Seniorka nie pamiętała swojego adresu zamieszkania, zdołano ustalić tylko nazwę miejscowości jej domu rodzinnego. Kobieta była zdezorientowana i kontakt z nią był utrudniony.

Funkcjonariusze pojechali do miejscowości w kierunku której kobieta jechała. Na jednej z posesji, po obudzeniu mieszkańców, domownicy potwierdzili, że znają 82-latkę. Podali adres i numer telefonu jej syna. Mundurowi nawiązali z nim kontakt, po czym odwieźli kobietę do miejsca jego zamieszkania i przekazali pod opiekę. Według oświadczenia rodziny taka sytuacja zdarzyła się kobiecie po raz pierwszy. Na koniec bardzo podziękowali policjantom za okazaną seniorce troskę.

Autor: podkom. Tomasz Żerański


Uwaga! Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiując treści i grafikę z naszej strony akceptujesz warunki umowy licencyjnej.

Copyright © 2016-2019 warszawawpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE Warszawę w Pigułce obsługuje Biuro Rachunkowe MP-Consulting i Partnerzy s.c.
c