92-letni Papcio Chmiel walczy o odzyskanie komiksu i… rysuje!

Papcio Chmiel mimo dość sędziwego wieku ma się naprawdę dobrze! Świadczyć może o tym niedawny rysunek, który pojawił się na fanpage’u prowadzonym przez jego przyjaciela. Rysunek jest komentarzem artysty do sprawy, jaką wytoczył posiadaczom oryginałów XIV księgi „Tytusa, Romka i A’Tomka”

Fot. Facebook

Fot. Facebook

Oryginały rysunków zaginęły podczas zamykania Młodzieżowej Agencji Wydawniczej. Później okazało się, że… ktoś wystawił je na sprzedaż. Ponieważ osoba ta nie chciała oddać rysunków doszło do sprawy w sądzie:

„Aktualny posiadacz oryginalnych plansz złożył wniosek (a właściwie jego radca prawny) o przyznanie mu prawa własności do tychże prac na mocy „zasiedzenia ich”. Wygląda to absurdalnie (co potwierdza wiele osób zajmujących się tą sprawą).” – pisze Wojciech Łowicki, przyjaciel Papcia Chmiela – „Wszyscy przecież wiedzą, iż nikt inny jak Papcio jest właścicielem prac, mało tego, przez wiele lat próbował odszukać zagubione plansze (okazało się, że zostały wyniesione z wydawnictwa przez jednego z ówczesnych pracowników!). Na szczęście Papcio też ma nie tylko oddanych i służących mu pomocą i wsparciem fanów, ale i prawników z prawdziwego zdarzenia, którzy dbają, aby sprawiedliwości stało się zadość. Sprawa więc w toku. O rozwoju sytuacji będziemy powiadamiać, a tymczasem Papcio, znany ze swego satyrycznego zacięcia, narysował własny żartobliwy komentarz (a właściwie jest to komentarz Tytusa!). Satyrę tę prezentujemy.”

Miejmy nadzieję, że proces szybko się zakończy, a Papcio Chmiel odzyska rysunki!


Uwaga! Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiując treści i grafikę z naszej strony akceptujesz warunki umowy licencyjnej.

Copyright © 2016-2019 warszawawpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE Warszawę w Pigułce obsługuje Biuro Rachunkowe MP-Consulting i Partnerzy s.c.
c