Uwaga! Znaleziony w samolocie kot szuka właściciela. Zwierzę dużo przeszło, ale jest bardzo łagodne
Na pokładzie jednego z samolotów na Lotnisku Chopina, znaleziono kota. Nie wiadomo skąd zwierzak wziął się w maszynie, ale wiadomo, że nie jest bezpański. Obecnie oczekuje na właściciela w schronisku na Paluchu.
To na pewno nie był typowy lot, bowiem tuż po lądowaniu, w samolocie znaleziono wystraszonego kota.
„Lotnisko w Wawie znaleziono kota w samolocie – lot był z Lublina samolot podobno nocował tez w Poznaniu, kot zabezpieczony zostanie przekazany do schroniska na Paluchu, o chipie nic nie wiadomo” – czytamy na grupie Zaginione/Znalezione zwierzęta – WARSZAWA i okolice.
„NIE JEST TO KOT ZAGINIONY NA LOTNISKU. Kotka dostała numer 1383/18, ma ok.4 lat, jest bez wątpienia sterylizowaną kotką. Bardzo, bardzo grzeczna. Maść dymna bez pręgowania, śnieżnobiały podszerstek, biała muszka na szyi, waży równo 4 kg.” – głosi komunikat.

Dziennikarka ekonomiczna i specjalistka od tekstów prawnych, była wykładowczyni akademicka Uniwersytetu Warszawskiego. Autorka newsów gospodarczych i tekstów o prawie. Posiada dyplom z zakresu tłumaczeń prawnych i ekonomicznych. Warsztat naukowy wykorzystuje w codziennej pracy redakcyjnej, tworząc precyzyjne artykuły oparte na twardych danych. Jako jedna z nielicznych dziennikarek w branży, swoje teksty opiera na bezpośredniej pracy z zagranicznymi raportami finansowymi i aktami prawnymi, bez pośredników.


