Przypadkowy rowerzysta o mały włos nie przyczynił się do tragedii na Tour de Pologne [FILM]
Organizator starał jak mógł, aby zagwarantować bezpieczeństwo kolarzom i jednocześnie zbytnio nie utrudniać ruchu. Dlatego niektóre miejsca w Warszawie nie były obstawione dookoła bramkami. Jak się jednak okazało niektórzy w ogóle nie mają wyobraźni.
Wczoraj będąc nad Wisłą ruch rowerowy osiągnął chyba swoje apogeum. Ponadto niektórzy nie rozumieją przepisów ruchu drogowego. W tym przypadku ruchem kierowała policja, która nie zatrzymała jadącego z duża prędkością rowerzysty. O mały włos nie doszło do tragedii.
https://www.youtube.com/watch?v=SRLAwZCvCcQ
Redaktor naczelny serwisu. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych na Uniwersytecie Warszawskim z ponad 15-letnim doświadczeniem w mediach. Specjalista ds. strategii informacyjnych i komunikacji kryzysowej. Wieloletni inwestor giełdowy i praktyk rynków finansowych. W swoich tekstach łączy warsztat dziennikarski z praktyczną wiedzą o podatkach, inwestowaniu i mechanizmach rynkowych, tłumacząc zawiłości ekonomii na język codzienny.