Audi wpadło na barierkę mostu Poniatowskiego
Rozpędzony samochód wbił się w barierkę mostu. Ranny został pasażer, a zniszczona instalacja gazowa groziła wybuchem. Na szczęście w pobliżu byli strażnicy miejscy.
Strażnicy miejscy z Oddziału Specjalistycznego, którzy po północy 7 lipca patrolowali Bulwary Wiślane usłyszeli głośny huk na Moście Poniatowskiego i zobaczyli jak na bulwary spadają jakieś przedmioty. Funkcjonariusze natychmiast wbiegli na most. Na prawym pasie jezdni w kierunku Pragi stał rozbity o barierki mostu samochód marki audi. Spod jego maski wydobywał się dym i czuć było zapach gazu. Strażnicy miejscy zapytali kierowcę czy auto posiada instalację gazową.
Gdy usłyszeli, że posiada – wyrwali zakleszczoną maskę, zdjęli klemy z akumulatora i zamknęli zawór gazu. Ponieważ jeden z 25-letnich mężczyzn jadących autem miał krwawiące obrażenia twarzy, uskarżał się na łopoty z oddychaniem i ból ręki strażnicy miejscy wezwali karetkę pogotowia i patrol policji. Funkcjonariusze zabezpieczali miejsce zdarzenia do zakończenia czynności przez straż pożarną i karetkę pogotowia, która zabrała do szpitala poszkodowanego pasażera auta. Przyczyny wypadku wyjaśni policja.
Redaktor naczelny serwisu. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych na Uniwersytecie Warszawskim z ponad 15-letnim doświadczeniem w mediach. Specjalista ds. strategii informacyjnych i komunikacji kryzysowej. Wieloletni inwestor giełdowy i praktyk rynków finansowych. W swoich tekstach łączy warsztat dziennikarski z praktyczną wiedzą o podatkach, inwestowaniu i mechanizmach rynkowych, tłumacząc zawiłości ekonomii na język codzienny.
