Koronawirus: Amerykanie zmieniają prognozy dla Polski. Podali kiedy koniec epidemii
Każdy ośrodek badawczy przedstawia swoje prognozy. Instytut Pomiarów i Ocen Stanu Zdrowia przy Uniwersytecie Waszyngtońskim twierdzi, że epidemia skończy się w maju.
Instytut prognozuje, że w naszym kraju będzie ok. 650 ofiar śmiertelnych. Obecnie jest ich 339.
Obecna fala epidemii ma zakończyć się w połowie maja. Nie znaczy to, że zagrożenia nie będzie. Najprawdopodobniej w Polsce cały czas notowane będą przypadki zakażeń, a maseczki, tak, jak mówi to ministerstwo, zostaną z nami na dłużej. Według niektórych prognoz na jesieni może czekać nas kolejna fala epidemii.
Dane różnią się od wcześniejszych prognoz Amerykanów m.in. z IHME – The Institute for Health Metrics and Evaluation. Według nich szczyt ma nastąpić 25 kwietnia, a liczba śmiertelnych przypadków miała wynieść 2,5 tys.
Redaktor naczelny serwisu. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych na Uniwersytecie Warszawskim z ponad 15-letnim doświadczeniem w mediach. Specjalista ds. strategii informacyjnych i komunikacji kryzysowej. Wieloletni inwestor giełdowy i praktyk rynków finansowych. W swoich tekstach łączy warsztat dziennikarski z praktyczną wiedzą o podatkach, inwestowaniu i mechanizmach rynkowych, tłumacząc zawiłości ekonomii na język codzienny.
