Ciała matki i jej małej córeczki wyłowione z rzeki. „To rozszerzone samobójstwo”
Jak podaliśmy w sobotę rano z Narwi najpierw wyłowiono ciało 5-letniej dziewczynki, a następnie 39-letniej kobiety. Portal Pultusk24 podał, że tragedia jest wynikiem rozszerzonego samobójstwa.
„Wszystko wskazuje na to, że tragedia, która w nocy lub nad ranem wydarzyła się nad Narwią to samobójstwo rozszerzone” – podał serwis Pułtusk24.pl. Portal dodał, że to niewyobrażalna tragedia i nawet policjanci, którzy pracują na miejscu uronili niejedną łzę.
Policja wie w jakim wieku były ofiary i skąd są. Obie były mieszkankami powiatu pułtuskiego, konkretnie jednej ze wsi pod miastem. Ani policja ani prokuratura nie potwierdzają, czy są ze sobą spokrewnione. Z nieoficjalnych informacji wynika też, że wstępne oględziny nie wykazały obrażeń na ciałach znalezionych osób.
Pamiętaj, że gdy potrzebujesz pomocy nie jesteś sam! Oto gdzie możesz ją otrzymać:
- Antydepresyjny Telefon Zaufania Fundacji ITAKA: 22 484 88 01
- Telefon Zaufania dla Dorosłych: 116 123
- Telefon Zaufania dla Dzieci i Młodzieży: 116 111
- Numer alarmowy: 112.
- www.liniawsparcia.pl
- www.pokonackryzys.pl.
Redaktor naczelny serwisu. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych na Uniwersytecie Warszawskim z ponad 15-letnim doświadczeniem w mediach. Specjalista ds. strategii informacyjnych i komunikacji kryzysowej. Wieloletni inwestor giełdowy i praktyk rynków finansowych. W swoich tekstach łączy warsztat dziennikarski z praktyczną wiedzą o podatkach, inwestowaniu i mechanizmach rynkowych, tłumacząc zawiłości ekonomii na język codzienny.
