Pijany kierowca, który zabił dwie osoby na Marszałkowskiej aresztowany na trzy miesiące
„Decyzją sądu mężczyzna został aresztowany na trzy miesiące” – poinformował nas Przemysław Nowak, Rzecznik Prokuratury Okręgowej po rozprawie. Mężczyzna pozostanie więc w areszcie zapewne do ogłoszenia wyroku. Grozi mu do 12 lat więzienia.
„Kierowca usłyszał zarzut spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym będąc pod wpływem alkoholu oraz ucieczki z miejsca zdarzenia. Jest to czym zagrożony karą do 12 lat pozbawienia wolności. Przyznał się do popełnienia tego czynu, złożył wyjaśnienia” – mówił w rozmowie z Warszawą w Pigułce Przemysław Nowak rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie.
Do wypadku doszło po godz. 1.00. Mężczyzna będąc pod wpływem alkoholu stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w wiatę przystankową, potrącając dwie osoby. Pomimo reanimacji, poszkodowani zmarli. Sprawca uciekł z miejsca zdarzenia. Policja znalazła go w mieszkaniu. W chwili zatrzymania miał ponad 1,6 promila we krwi.
Redaktor naczelny serwisu. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych na Uniwersytecie Warszawskim z ponad 15-letnim doświadczeniem w mediach. Specjalista ds. strategii informacyjnych i komunikacji kryzysowej. Wieloletni inwestor giełdowy i praktyk rynków finansowych. W swoich tekstach łączy warsztat dziennikarski z praktyczną wiedzą o podatkach, inwestowaniu i mechanizmach rynkowych, tłumacząc zawiłości ekonomii na język codzienny.
