Boris Johnson: te dwa kraje będą następne po Ukrainie
Według brytyjskiego premiera, wygrana Władimira Putina na Ukrainie, rozpocznie nową erę zastraszania w Europie.

Fot. Shutterstock
Według brytyjskiego premiera jest mało prawdopodobne, by w przypadku zwycięstwa Putin zatrzymał się na Ukrainie. Jego zdaniem, sukces Putina może oznaczać reperkusje dla Gruzji i Mołdawii. – Będzie to oznaczać początek nowej ery zastraszania w całej Europie Wschodniej, od Bałtyku po Morze Czarne – powiedział Boris Johnson.
Zdaniem polityka, Władimir Putin boi się Ukrainy. Nie chodzi jednak o kwestie militarne, ale dążenie tego kraju do wolności, demokracji i wolnego rynku.
Szef rządu Wielkiej Brytanii podkreślił, że stoimy w punkcie zwrotnym dla świata. Jest to wybór pomiędzy wolnością, a uciskiem.
Redaktor naczelny serwisu. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych na Uniwersytecie Warszawskim z ponad 15-letnim doświadczeniem w mediach. Specjalista ds. strategii informacyjnych i komunikacji kryzysowej. Wieloletni inwestor giełdowy i praktyk rynków finansowych. W swoich tekstach łączy warsztat dziennikarski z praktyczną wiedzą o podatkach, inwestowaniu i mechanizmach rynkowych, tłumacząc zawiłości ekonomii na język codzienny.