Nauka zdalna może wrócić. Tym razem z powodu… zimy
Nauka zdalna może wrócić, kiedy zrobi się zimno – informuje „Rzeczpospolita”. Nowe rozporządzenie MEiN zobowiązuje dyrektorów szkół do organizacji zajęć online w sytuacji zagrożenia bezpieczeństwa uczniów.

Fot. Shutterstock
Zagrożenie, jak wskazano, może nastąpić np. w związku z przebiegiem imprez, sytuacja epidemiologiczną lub innym nadzwyczajnym wydarzeniem oraz nieodpowiednią temperaturą w szkole i na zewnątrz.
„Rzeczpospolita” zauważa, że od nowego roku szkolnego będzie można zamknąć szkołę jeżeli niskie temperatury będą utrzymywały się dłużej niż dwa dni. Tak może sie stać z powodu wystąpienia kryzysu węglowego i problemów z ogrzewaniem.
„Rząd szykuje się na kryzys energetyczny. Szkoły nie będą oszczędzać na ogrzewaniu, chyba że energii zacznie brakować” – informuje przedstawiciel Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Kadry Kierowniczej Oświaty.
Redaktor naczelny serwisu. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych na Uniwersytecie Warszawskim z ponad 15-letnim doświadczeniem w mediach. Specjalista ds. strategii informacyjnych i komunikacji kryzysowej. Wieloletni inwestor giełdowy i praktyk rynków finansowych. W swoich tekstach łączy warsztat dziennikarski z praktyczną wiedzą o podatkach, inwestowaniu i mechanizmach rynkowych, tłumacząc zawiłości ekonomii na język codzienny.