Rosjanie grożą Polsce atakiem jądrowym. Wskazali cel
Członek rosyjskiej Dumy i były dowódca Południowego Okręgu Wojskowego Andriej Gurulew grozi Polsce użyciem broni jądrowej. Wskazał też możliwy cel.
![]()
We wpisie na Telegramie, Gurulew odpiera zarzuty, ze broń taka, może być użyta na Ukrainie, mówiąc, że „mieszkają tam nasi ludzie”.
Grozi natomiast Polsce i wojskom NATO, które tu stacjonują. „Widać, że są skłonni przemieszczać wojska NATO w Polsce do granicy z Ukrainą. To tam, jeśli się pojawią, będzie idealny cel dla taktycznej broni jądrowej, aby nikt inny nigdy tego nie spróbował” – pisze Gurulew.
Spekulacje o możliwości użycia broni jądrowej padły z ust samych Rosjan. Przedstawiciele najwyższych władz państwowych cały czas sugerują użycie takiej broni. Ostatni raz miało to miejsce w Nowym Jorku po spotkaniu ONZ. Szef Rosyjskiego MSZ Siergiej Ławrow zasugerował, ze Rosja mogłaby wykorzystać broń jądrową, by bronić zaanektowanych w wyniku pseudoreferendów republik.
Redaktor naczelny serwisu. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych na Uniwersytecie Warszawskim z ponad 15-letnim doświadczeniem w mediach. Specjalista ds. strategii informacyjnych i komunikacji kryzysowej. Wieloletni inwestor giełdowy i praktyk rynków finansowych. W swoich tekstach łączy warsztat dziennikarski z praktyczną wiedzą o podatkach, inwestowaniu i mechanizmach rynkowych, tłumacząc zawiłości ekonomii na język codzienny.