Uwaga! Będziesz chciał pomóc „znajomemu” – możesz stracić pieniądze! Policja ostrzega!
Dwie płocczanki oszukane w różny sposób straciły pieniądze, które wypłacone zostały z ich kont, za pomocą kodu jednego z systemów płatności mobilnych. 23-latka podała kod osobie podszywającej się pod znajomą na portalu społecznościowym. 64-latka chciała sprzedać przedmiot na platformie sprzedażowej i też została oszukana.
Policjanci ostrzegają przed wyłudzeniami z wykorzystaniem systemu płatności mobilnych. Przypominamy! Nikomu nie udostępniaj danych do konta bankowego!
Wczoraj, do płockiej komendy policji zgłosiły się dwie kobiety, które poinformowały funkcjonariuszy, że oszuści okradli ich konta, wypłacając pieniądze za pomocą kodu jednego z systemów płatności mobilnych.
Pierwsza historia dotyczy 23-latki, mieszkanki Płocka
Do młodej kobiety, za pomocą komunikatora internetowego odezwała się osoba, podszywająca się pod znajomą. Poprosiła o pożyczkę oraz podanie kodu jednego z systemów płatności mobilnych. W krótki czasie z konta pokrzywdzonej wypłacone zostało 436 zł, a prawdziwa koleżanka nie potrzebowała pieniędzy.
Uważaj! Oszuści przełamując elektroniczne zabezpieczenia do komunikatora, w imieniu pokrzywdzonych wysyłają wiadomości do znajomych z prośbą o pożyczenie pieniędzy poprzez wygenerowanie numeru kodu w systemie płatności elektronicznej. Swoją prośbę tłumaczą różnie. Chwilowym brakiem gotówki, pilną potrzebą zapłaty rachunku czy zrobieniem przelewu oraz niemożnością zrobienia tego ze swojego konta.
Druga historia związana jest ze sprzedażą na portalu internetowym
64-letnia mieszkanka Płocka wystawiła na jednym z portali sprzedażowych przedmiot, który nie był jej już potrzebny. W krótkim czasie za pomocą jednego z komunikatorów internetowych skontaktowała się z nią osoba zainteresowana zakupem. Następnie przesłała seniorce link, który miał przekierować kobietę na stronę firmy kurierskiej. Jednak po kliknięciu w link znalazła się na stronie swojej bankowości elektronicznej, gdzie nic nie podejrzewając zalogowała się. Za jakiś czas okazało się, że zostało wypłacone 600 zł.

Dziennikarka ekonomiczna i specjalistka od tekstów prawnych, była wykładowczyni akademicka Uniwersytetu Warszawskiego. Autorka newsów gospodarczych i tekstów o prawie. Posiada dyplom z zakresu tłumaczeń prawnych i ekonomicznych. Warsztat naukowy wykorzystuje w codziennej pracy redakcyjnej, tworząc precyzyjne artykuły oparte na twardych danych. Jako jedna z nielicznych dziennikarek w branży, swoje teksty opiera na bezpośredniej pracy z zagranicznymi raportami finansowymi i aktami prawnymi, bez pośredników.