„Uderzenie było tak silne, że ponad trzytonowy ambulans został zepchnięty z pasa ruchu i przewrócił się na bok jak zabawka.” Jest zawiadomienie w tej sprawie
25 stycznia samochód marki BMW nie zatrzymał się do kontroli i uciekał przed policją. W Al. Prymasa Tysiąclecia, na wysokości ul. Wolskiej auto z impetem uderzyło w karetkę pogotowia. Meditrans złożył zawiadomienie w tej sprawie.
Jak mówi nam Piotr Owczarski, rzecznik prasowy i główny specjalista ds. promocji, marketingu i środków zewnętrznych Meditrans, karetka jest totalnie zniszczona i wyłączona z użytkowania. Warto podkreślić, że był to jedna z najnowszych sprzętów wart blisko 800 tys. zł. Rzecznik podkreśla, że jest to szkoda nie tylko dla firmy, ale także nas wszystkich.
Poniżej publikujemy oświadczenie Meditrans:
Rano Dyrektor Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego i Transportu Sanitarnego „Meditrans” SPZOZ w Warszawie, dr Karol Bielski, złożył zawiadomienie o uzasadnionym popełnieniu przestępstwa do Prokuratury Rejonowej – Warszawa Wola w związku z umyślnym spowodowaniem dramatycznego w skutkach niedzielnego wypadku drogowego w stolicy przez kierowcę auta marki BMW. Dyrekcja pogotowia będzie domagała się surowego ukarania sprawy, który świadomie naruszył zasady bezpieczeństwa w ruchu lądowym nie zatrzymując się do drogowej kontroli policyjnej, podjął ucieczkę i w jej efekcie z impetem uderzył w ambulans z ratownikami medycznymi. Przypomnijmy, że w wyniku zderzenia poważnie ucierpiało dwóch członków Zespołu Ratownictwa Medycznego, którzy wymagali hospitalizacji. Ratowniczka medyczna z licznymi obrażeniami ciała nadal przebywa w szpitalu.
Do tragicznego w skutkach zdarzenia doszło w niedzielę 25 stycznia około godziny 22:07 w Warszawie na Alei Prymasa Tysiąclecia nr 63. W prawidłowo jadący ambulans marki ambulans marki Mercedes z impetem uderzył rozpędzony samochód marki BMW. Uderzenie było tak silne, że ponad trzytonowy ambulans został zepchnięty z pasa ruchu i przewrócił się na bok jak zabawka. O sile uderzenia świadczą też zniszczenia. Karetka wygląda jak zgnieciona puszka. Zmiażdżone zostały nosze elektryczne, ze ścianek wyrwane zostały wszystkie urządzenia medyczne, które roztrzaskały się. Gdyby na pokładzie ambulansu przebywał pacjent prawdopodobnie zginąłby na miejscu. W wyniku wypadku poszkodowana została dwójka ratowników Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego i Transportu Sanitarnego „Meditrans” SPZOZ w Warszawie, których obrażenia były na tyle rozległe, że wymagali hospitalizacji. Ratowniczka medyczna przebywa w szpitalu do dzisiaj.
– Jesteśmy wstrząśnięci tym zdarzeniem, bo na ulicach stolicy, ale także miast ościennych obserwujemy nieodpowiedzialną i brawurową jazdę szczególnie z udziałem młodych kierowców. Wyścigi, niebezpieczne manewry, lekceważenie przepisów, zajeżdżanie drogi ambulansom, nieustępowanie pierwszeństwa przejazdu pojazdowi uprzywilejowanemu czy wjeżdżanie na pas przewidziany wyłącznie dla karetek na ulicy Hożej w Warszawie staje się normą. Gdy zwracamy uwagę kierowcom, Ci często są agresywni i uważają, że wszystko im wolno – mówi dr Karol Bielski, dyrektor Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego i Transportu Sanitarnego „Meditrans” SPZOZ w Warszawie. – Mówimy zdecydowane nie i dlatego, wtedy gdy tylko możemy uruchamiamy całą machinę prawną. W przypadku niedzielnego wypadku złożyliśmy zawiadomienie o uzasadnionym popełnieniu przestępstwa do Prokuratury Rejonowej Warszawa Wola o wszczęcie i przeprowadzenie postępowania przygotowawczego. Dodatkowo w sądzie będziemy domagać się od sprawcy zapłaty wysokiego zadośćuczynienia pokrzywdzonym ratownikom, którzy mają obrażenia fizyczne, ale i psychiczne i są w traumie oraz pokrycia kosztów zakupu nowej karetki. Ambulans został doszczętnie zniszczony, a był to jeden z najnowocześniejszych ambulansów w tej części Polski z zaawansowanym sprzętem medycznym i elektrycznymi noszami. Jego wartość rynkowa to aż 800 tys. złotych.
Ratownicy przez dyrekcję pogotowia zostali otoczeni opieką. Do ich dyspozycji jest psycholog oraz prawnik.
Redaktor naczelny serwisu. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych na Uniwersytecie Warszawskim z ponad 15-letnim doświadczeniem w mediach. Specjalista ds. strategii informacyjnych i komunikacji kryzysowej. Wieloletni inwestor giełdowy i praktyk rynków finansowych. W swoich tekstach łączy warsztat dziennikarski z praktyczną wiedzą o podatkach, inwestowaniu i mechanizmach rynkowych, tłumacząc zawiłości ekonomii na język codzienny.


