Idzie nowy program mieszkaniowy. Z dopłat skorzystają także zamożniejsi, którzy mają już mieszkanie
Polski rząd przedstawił szczegóły nowego programu „Mieszkanie na start” (MnS), który ma być kontynuacją i rozszerzeniem poprzednich inicjatyw wspierających zakup mieszkań. Program wprowadza szereg korzystnych zmian, mających na celu ułatwienie Polakom realizacji marzenia o własnych czterech kątach.
Głównym założeniem MnS są dopłaty do kredytów hipotecznych, których wysokość będzie zależeć od liczebności gospodarstwa domowego. Im większa rodzina, tym niższe oprocentowanie kredytu – od 1,5% dla gospodarstw jedno- i dwuosobowych, aż do 0% dla rodzin z pięciorgiem lub więcej dzieci. To rozwiązanie ma na celu wsparcie szczególnie rodzin wielodzietnych.
Program jest skierowany do szerokiego grona odbiorców, również tych z wyższymi dochodami, którzy wcześniej mogli nie kwalifikować się do podobnych inicjatyw. Są jednak pewne kryteria. Po pierwsze są kryteria dochodowe. Proponowane przepisy podał Business Insider. Dla singla limit dochodów w programie to 10 tys. zł brutto, dla gospodarstwa dwuosobowego 18 tys. zł, dla trzyosobowego 23 tys. zł, dla czteroosobowego 28 tys. zł, a dla pięcioosobowego 33 tys. zł. Co ważne, przekroczenie limitu dochodu nie będzie skutkowało odrzuceniem wniosku, a jedynie zmniejszeniem dofinansowania. Za każdą złotówkę ponad limit dopłata będzie pomniejszana o 50 groszy dla singli i o 25 groszy dla większych gospodarstw domowych. Nie będzie więc sytuacji, że osoba przekraczająca limit
Po drugie, są limity kwotowe. Dla gospodarstw jednoosobowych limit wynosi 200 tys. zł, dwuosobowych – 400 tys. zł, trzyosobowych – 450 tys. zł, czteroosobowych – 500 tys. zł, a pięcioosobowych – 600 tys. zł.
Kluczowe założenia programu MnS to, oprócz dopłat do kredytów i zmiennego oprocentowania, także limit kwoty kredytu dostosowany do wielkości gospodarstwa, promujący rodziny wielodzietne. Dla gospodarstw z co najmniej trójką dzieci zniesiono limit pierwszego mieszkania, umożliwiając zakup nowego, większego lokum.
Program „Mieszkanie na start” to niewątpliwie krok w stronę ułatwienia Polakom zakupu własnego mieszkania. Preferencyjne warunki finansowania, szczególnie dla rodzin wielodzietnych, mogą znacząco zwiększyć dostępność nieruchomości na rynku. Wyższe limity dochodowe to szansa dla większej liczby osób na skorzystanie z rządowego wsparcia.
Czy MnS okaże się rewolucją na rynku nieruchomości? Czas pokaże, jak program sprawdzi się w praktyce. Nie ma jednak wątpliwości, że jest to ważny krok w kierunku poprawy sytuacji mieszkaniowej Polaków i wsparcia rodzin w realizacji marzeń o własnym M.
Redaktor naczelny serwisu. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych na Uniwersytecie Warszawskim z ponad 15-letnim doświadczeniem w mediach. Specjalista ds. strategii informacyjnych i komunikacji kryzysowej. Wieloletni inwestor giełdowy i praktyk rynków finansowych. W swoich tekstach łączy warsztat dziennikarski z praktyczną wiedzą o podatkach, inwestowaniu i mechanizmach rynkowych, tłumacząc zawiłości ekonomii na język codzienny.
