Jest grochowski ninja, a teraz… Robin Hood na „rumaku”
Grochów może pochwalić się już ninją, teraz może także mówić o… „Robin Hoodzie”!

Fot. Aleksander Jakubowicz / Facebook
Zdjęcie wykonał jeden z użytkowników grupy „Grochów”. Mieszkańcu już mówią o naśladowcy grochowskiego ninjy. Ponieważ ninja jest jednak tylko jeden i niepowtarzalny, Robin Hood musiał znaleźć inny, oryginalny pomysł. Choć strój jest podobny.
Redaktor naczelny serwisu. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych na Uniwersytecie Warszawskim z ponad 15-letnim doświadczeniem w mediach. Specjalista ds. strategii informacyjnych i komunikacji kryzysowej. Wieloletni inwestor giełdowy i praktyk rynków finansowych. W swoich tekstach łączy warsztat dziennikarski z praktyczną wiedzą o podatkach, inwestowaniu i mechanizmach rynkowych, tłumacząc zawiłości ekonomii na język codzienny.