Dewastacja grobów na cmentarzu Bródnowskim. Świadek publikuje zdjęcia sprawcy… [ZDJĘCIA]
… ale nie zgłasza się na policję. Dziś rano otrzymaliśmy na naszą skrzynkę kontaktową zdjęcia zdewastowanych nagrobków. Pani, która była świadkiem zajścia, opisała całe zdarzenie na Facebooku. Rozmawialiśmy w tej sprawie z Komendą Stołeczną i tylko świadek może złożyć zawiadomienie.

Fot. Facebook

Fot. Facebook

Fot. Facebook

Fot. Facebook

Fot. Facebook

Fot. Facebook

Fot. Facebook
Prawo w naszym kraju jest tak skonstruowane, że istnieje domniemanie niewinności i dopóki nie zezwoli na to sąd nie można publikować zdjęcia sprawcy, choćbyśmy byli naocznym świadkiem zdarzenia. Sprawa jest rzeczywiście oburzająca, ale zamiast publikacji w internecie warto złożyć zawiadomienie, inaczej policja nie może podjąć czynności. Nasza redakcja chciała dziś poinformować o zdarzeniu, ale nie ma takiej możliwości, na policję musi zgłosić się świadek, a my musimy zasłonić twarz sprawcy :/
Redaktor naczelny serwisu. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych na Uniwersytecie Warszawskim z ponad 15-letnim doświadczeniem w mediach. Specjalista ds. strategii informacyjnych i komunikacji kryzysowej. Wieloletni inwestor giełdowy i praktyk rynków finansowych. W swoich tekstach łączy warsztat dziennikarski z praktyczną wiedzą o podatkach, inwestowaniu i mechanizmach rynkowych, tłumacząc zawiłości ekonomii na język codzienny.