To będzie rewolucja! Im większy wiek tym większy urlop. 30-letni pracownik: 2 dni płatnego urlopu, 50-letni: aż 10
Im większy wiek tym większy urlop. Jednak nie dla każdego i pod pewnymi warunkami. Przyjrzyjmy się rządowej obietnicy.

Fot. Warszawa w Pigułce
Podstawowa zasada jest taka, że za każde 5 lat stażu pracy otrzymuje się w dni dodatkowego urlopu. Wynika z tego, że po ukończeniu studiów i rozpoczęciu pracy w wieku 25 lat, 30-letni pracownik mogłaby liczyć na pierwsze dodatkowe 2 dni urlopu. 35-leni na 4, 40-letni na 6 itd. aż do emerytury.
Są też oczywiście wymagania, a tych jest całkiem sporo. Po pierwsze, bonus dotyczyłby tylko pracy opiekunów i opiekunek w żłobkach. Lista osób jest całkiem długa, bo za takiego uważa się osobę, która posiada kwalifikacje pielęgniarki, położnej, opiekunki dziecięcej, nauczyciela wychowania przedszkolnego, nauczyciela edukacji wczesnoszkolnej bądź pedagoga opiekuńczo-wychowawczego. To nie wszystko, bo prawa do wykonywania zawodu ma także ogromna liczba osób studiów podyplomowych m.in. wczesne wspomaganie rozwoju czy psychologia dziecięca. Być może rząd rozważy inne rozwiązania, by dłuższy urlop przysługiwał wszystkim pracującym i są nawet petycje w tej sprawie, ale na razie nie bierzemy ich pod uwagę.
Po drugie, ustawa musi być najpierw wprowadzona. Zapowiedziała ją Agnieszka Dziemianowicz-Bąk, szefowa MRPiPS w kwietniu tego roku. „Chcemy także, aby w myśl nowelizacji ustawy, opiekun żłobkowy czy opiekunka żłobkowa, cieszyli się statusem funkcjonariusza publicznego, to kwestia bezpieczeństwa pracy” – powiedziała minister.
Redaktor naczelny serwisu. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych na Uniwersytecie Warszawskim z ponad 15-letnim doświadczeniem w mediach. Specjalista ds. strategii informacyjnych i komunikacji kryzysowej. Wieloletni inwestor giełdowy i praktyk rynków finansowych. W swoich tekstach łączy warsztat dziennikarski z praktyczną wiedzą o podatkach, inwestowaniu i mechanizmach rynkowych, tłumacząc zawiłości ekonomii na język codzienny.