Niepokojące sygnały z zagranicy. MSZ zabiera głos. Chodzi o bezpieczeństwo Polaków
Ministerstwo Spraw Zagranicznych wydało pilny komunikat do Polaków przebywających w Iranie, apelując o natychmiastowe opuszczenie kraju. Powodem są gwałtownie narastające protesty, użycie siły przez służby oraz poważne pogorszenie sytuacji bezpieczeństwa, które może zagrażać cudzoziemcom.

Fot. Warszawa w Pigułce
Pilny apel MSZ. Polacy proszeni o natychmiastowe opuszczenie Iranu
Ministerstwo Spraw Zagranicznych wydało pilny komunikat skierowany do obywateli polskich przebywających w Iranie. W związku z gwałtownym pogorszeniem się sytuacji bezpieczeństwa oraz narastającymi niepokojami społecznymi resort apeluje o niezwłoczne opuszczenie kraju i jednocześnie odradza wszelkie podróże do tego regionu.
Komunikat MSZ do Polaków
Polska dyplomacja wskazuje, że stabilność wewnętrzna Iranu została poważnie naruszona. Trwające od końca grudnia masowe protesty, reakcja sił porządkowych oraz ograniczenie dostępu do internetu znacząco zwiększają ryzyko dla cudzoziemców, w tym obywateli Polski.
MSZ podkreśla, że możliwości udzielenia pomocy konsularnej mogą być w obecnych warunkach ograniczone, zwłaszcza w sytuacji dalszej eskalacji przemocy lub utrudnień komunikacyjnych.
Skąd wzięły się protesty
Fala demonstracji rozpoczęła się 28 grudnia i była bezpośrednio związana z pogłębiającym się kryzysem gospodarczym. Gwałtowny spadek wartości riala, rosnące koszty życia oraz sprzeciw wobec polityki władz doprowadziły do masowych wystąpień w wielu miastach kraju.
Według dostępnych informacji protesty objęły ponad 120 miast we wszystkich prowincjach Iranu, co czyni je jednymi z największych w historii państwa. W ciągu kilkunastu dni zamieszek zginęło co najmniej kilkadziesiąt osób, w tym osoby nieletnie, a liczba zatrzymanych przekroczyła dwa tysiące.
Reakcja władz i pogarszające się warunki bezpieczeństwa
Władze Iranu odpowiedziały na protesty użyciem gazu łzawiącego oraz broni palnej. Równocześnie doszło do niemal całkowitego odcięcia kraju od internetu, co utrudnia dostęp do informacji, kontakt z bliskimi oraz koordynację ewakuacji.
Zdaniem obserwatorów blokada sieci oraz zaostrzenie działań służb mają na celu ograniczenie skali protestów, jednak jednocześnie zwiększają niepewność i ryzyko dla osób przebywających w kraju.
Międzynarodowe reakcje
Sytuacja w Iranie spotkała się z reakcją społeczności międzynarodowej. Francja, Wielka Brytania i Niemcy wydały wspólne oświadczenie potępiające użycie przemocy wobec demonstrantów. Stany Zjednoczone poinformowały o monitorowaniu sytuacji, a zwiększona aktywność wojskowa w rejonie Zatoki Perskiej budzi obawy przed dalszą eskalacją napięć.
W odpowiedzi na krytykę władze Iranu odrzucają zewnętrzne naciski, podkreślając, że nie zamierzają ustępować wobec protestujących.
Co powinni zrobić Polacy w Iranie
MSZ zaleca obywatelom Polski, którzy nadal przebywają w Iranie, jak najszybsze opuszczenie kraju bez oczekiwania na dalszy rozwój wydarzeń. Osobom planującym podróże do tego regionu resort stanowczo je odradza do czasu ustabilizowania się sytuacji.
Ministerstwo apeluje również o śledzenie oficjalnych komunikatów oraz utrzymywanie kontaktu z polskimi placówkami dyplomatycznymi, o ile pozwalają na to warunki.
Podsumowanie
Trwające w Iranie masowe protesty i zdecydowana reakcja władz doprowadziły do poważnego pogorszenia sytuacji bezpieczeństwa. Wydany przez MSZ apel o natychmiastowe opuszczenie kraju ma charakter prewencyjny i ma na celu ochronę obywateli polskich przed nieprzewidywalnym rozwojem wydarzeń. W najbliższym czasie nie należy spodziewać się szybkiej stabilizacji sytuacji.

Kucharz z dyplomem, pracował w wielu renomowanych restauracjach. W Warszawie w Pigułce odpowiada głównie za dział porad gastronomicznych.