„Instrukcja przeniesienia środków”? To pułapka. CERT Polska bije na alarm, możesz stracić wszystko
Eksperci od cyberbezpieczeństwa ostrzegają przed nową, groźną falą oszustw. Przestępcy udoskonalili metodę „na policjanta”, wykorzystując fałszywe dokumenty, które wyglądają łudząco wiarygodnie. Jeśli otrzymasz instrukcję, jak zabezpieczyć swoje pieniądze – miej się na baczności. To próba kradzieży.

Fot. Warszawa w Pigułce
Zespół CERT Polska odnotowuje powrót kampanii, w której złodzieje podszywają się pod funkcjonariuszy służb lub pracowników instytucji państwowych. Schemat działania jest bezwzględny: ofiara dowiaduje się o rzekomym zagrożeniu dla swoich oszczędności, a następnie jest instruowana, by wypłacić gotówkę, przekazać kod szybkiego przelewu lub przelać środki na „bezpieczne” konto techniczne.
Sztuczna inteligencja w służbie złodziei
To, co wyróżnia obecne ataki, to wysoka jakość przygotowanych materiałów. Oszuści chętnie sięgają po narzędzia oparte na sztucznej inteligencji. Dzięki nim generują pisma i wiadomości, które są pozbawione błędów językowych, gramatycznych czy ortograficznych – czyli elementów, które dawniej najłatwiej zdradzały próbę oszustwa. Fałszywe dokumenty wyglądają teraz niezwykle profesjonalnie, co usypia czujność nawet ostrożnych osób.
Czerwone flagi – jak rozpoznać atak?
Eksperci wskazują na konkretne techniki manipulacji, które stosują przestępcy. W analizowanym przykładzie oszuści sugerują zastosowanie „oficjalnej procedury”, która w rzeczywistości ma umożliwić im wypłatę pieniędzy ofiary z bankomatu. Powinieneś zachować szczególną ostrożność, gdy zauważysz:
- Presję czasu: Ktoś każe Ci działać natychmiast, nie dając chwili na zastanowienie.
- Obietnicę kary lub nagrody: Straszenie konsekwencjami prawnymi lub finansowymi za brak współpracy.
- Powoływanie się na autorytet: Używanie nazw znanych instytucji państwowych w celu wymuszenia posłuszeństwa.
- Zniechęcanie do weryfikacji: Oszust przekonuje, że nie wolno Ci dzwonić do banku ani nikomu mówić o „tajnej akcji”.
Co to oznacza dla Ciebie? Nie daj się zmanipulować
Wiedza i zimna krew to Twoja jedyna tarcza. Oto co musisz zrobić, by ochronić swoje finanse:
- Ignoruj „instrukcje”: Żadna służba państwowa ani bank nie wysyła instrukcji przeniesienia środków na inne konta. Jeśli otrzymasz takie pismo – to na 100 procent oszustwo.
- Weryfikuj u źródła: Jeśli dzwoni do Ciebie „policjant” lub „urzędnik”, rozłącz się. Następnie samodzielnie znajdź numer do danej instytucji i zadzwoń, by potwierdzić, czy taka osoba tam pracuje.
- Zgłaszaj zagrożenie: Jeśli trafisz na podejrzaną wiadomość w sieci, nie bądź bierny. Zgłoś to specjalistom na stronie incydent.cert.pl, przez aplikację mObywatel (usługa „Bezpiecznie w sieci”) lub przesyłając SMS na darmowy numer 8080.

Z zawodu językoznawca i tłumacz języka angielskiego. W redakcji od samego początku.