Rekordowe zużycie prądu i skargi Polaków. Minister tłumaczy, co poszło nie tak
Silne mrozy i rekordowe zapotrzebowanie na energię przyniosły falę skarg od właścicieli domów ogrzewanych pompami ciepła. Minister energii odniósł się do zarzutów dotyczących wysokich rachunków, wskazując na znaczenie jakości urządzeń, ich doboru oraz sposobu rozliczania energii.

Fot. Warszawa w Pigułce
Wysokie rachunki przy mrozach. Minister energii odpowiada na skargi użytkowników pomp ciepła
Silne mrozy przyniosły rekordowe zapotrzebowanie na energię elektryczną w Polsce i jednocześnie falę skarg od części właścicieli domów ogrzewanych pompami ciepła. Pojawiają się sygnały o trudnościach z ogrzewaniem budynków oraz wysokich rachunkach za prąd. Do tych zarzutów odniósł się minister energii Miłosz Motyka, wskazując na kilka kluczowych czynników wpływających na koszty.
Rekordowe zapotrzebowanie na energię
W połowie stycznia system energetyczny odnotował najwyższe w historii zapotrzebowanie na moc. Według danych resortu energii przekroczyło ono poziom 30 gigawatów. To efekt długotrwałych mrozów oraz postępującej elektryfikacji ogrzewania, w tym rosnącej liczby pomp ciepła w domach jednorodzinnych.
Minister energii podkreślił, że mimo rekordowego obciążenia system działał stabilnie, a Polska była w stanie nie tylko pokryć krajowe potrzeby, ale także eksportować energię. Ma to być efekt większej dywersyfikacji źródeł wytwarzania, rozwoju odnawialnych źródeł energii oraz wsparcia dla mocy dyspozycyjnych.
Skargi właścicieli pomp ciepła
Wraz ze spadkiem temperatur nasiliły się skargi osób, które wcześniej zainwestowały w pompy ciepła i instalacje fotowoltaiczne. Część użytkowników informuje o problemach z dogrzaniem domów oraz rachunkach sięgających kilkuset lub nawet ponad tysiąca złotych miesięcznie.
Minister energii zaznaczył, że każda taka sytuacja powinna być analizowana indywidualnie. Kluczowe znaczenie ma to, czy mowa o prognozach zużycia, czy o rzeczywistych rozliczeniach, a także o prawidłowym doborze i montażu urządzeń.
Jakość i dobór urządzeń
Zdaniem szefa resortu jednym z głównych problemów są pompy ciepła, które nie zostały dostosowane do warunków klimatycznych panujących w Polsce. Urządzenia zaprojektowane do pracy przy łagodniejszych zimach mogą znacząco tracić efektywność przy niskich temperaturach, co przekłada się na większe zużycie energii.
Minister podkreślił znaczenie certyfikacji oraz audytów energetycznych budynków przed montażem instalacji. W ostatnich latach standardy te zostały zaostrzone, co ma ograniczać ryzyko błędnych inwestycji. Nadal jednak zdarzają się przypadki niewłaściwego doboru mocy lub technologii.
Fotowoltaika i system rozliczeń
Istotnym czynnikiem wpływającym na wysokość rachunków jest także posiadanie fotowoltaiki oraz sposób jej rozliczania. Najwyższe koszty ponoszą osoby ogrzewające dom wyłącznie pompą ciepła, bez własnej produkcji energii.
Znaczenie ma również to, czy użytkownik korzysta z systemu net-billingu czy net-meteringu. Różnice w sposobie rozliczania energii oddawanej do sieci i pobieranej w okresie zimowym mogą istotnie wpływać na końcowe rachunki.
Czy pompy ciepła są problemem?
Minister energii nie zgodził się z tezą, że pompy ciepła jako technologia nie sprawdzają się w polskich warunkach zimowych. Jego zdaniem dobrze dobrane i prawidłowo zainstalowane urządzenia mogą działać efektywnie nawet przy niskich temperaturach.
Jednocześnie przyznał, że w wielu domach funkcjonuje dodatkowe źródło ogrzewania, traktowane jako zabezpieczenie na czas ekstremalnych warunków. Taki model – według resortu – zwiększa bezpieczeństwo energetyczne gospodarstw domowych.
Mrozy a odnawialne źródła energii
W okresach silnych mrozów udział odnawialnych źródeł energii w miksie energetycznym znacząco spada. W niektórych dniach odpowiadały one za niewielką część produkcji energii. Minister podkreślił jednak, że struktura wytwarzania zmienia się dynamicznie w ciągu doby.
Równolegle państwo inwestuje w inne źródła stabilizujące system, w tym elektrownie gazowe, magazyny energii oraz energetykę jądrową. Utrzymane zostało także wsparcie dla elektrowni konwencjonalnych, które pełnią funkcję stabilizującą w momentach szczytowego zapotrzebowania.
Co to oznacza dla gospodarstw domowych?
Obecna sytuacja pokazuje, że decyzja o wyborze źródła ogrzewania powinna uwzględniać nie tylko koszty inwestycji, ale także warunki lokalne, jakość urządzeń i sposób rozliczania energii. Pompy ciepła pozostają jednym z kluczowych elementów transformacji energetycznej, jednak – jak podkreśla resort energii – ich skuteczność zależy od wielu czynników.
Dla części użytkowników obecna zima stała się testem, który obnażył słabości źle zaplanowanych instalacji. Dla innych potwierdzeniem, że odpowiednio dobrane rozwiązania mogą działać stabilnie nawet w trudnych warunkach pogodowych.

Kucharz z dyplomem, pracował w wielu renomowanych restauracjach. W Warszawie w Pigułce odpowiada głównie za dział porad gastronomicznych.