Atak mrozu. Awarie wodociągowe w Warszawie. Ponad 100 posesji bez wody w 5 dzielnicach

Warszawa mierzy się dziś z serią awarii wodociągowych, które dotknęły kilka części miasta jednocześnie. Z danych opublikowanych przez MPWiK wynika, że przerwy w dostawie wody obejmują już 5 dzielnic stolicy, a skala problemu jest duża. Na liście widnieje ponad 100 posesji, gdzie mieszkańcy mogą mieć utrudniony dostęp do bieżącej wody.

Fot. Warszawa w Pigułce

W praktyce oznacza to nie tylko brak wody w kranach, ale też realne komplikacje w codziennym funkcjonowaniu. Od porannej toalety i przygotowania posiłków, przez sprzątanie, aż po działanie firm i punktów usługowych. Takie sytuacje w środku zimy są szczególnie uciążliwe, bo przy niskich temperaturach awarie mogą pojawiać się częściej, a prace naprawcze bywają trudniejsze.

5 dzielnic Warszawy na liście MPWiK. Gdzie występują problemy?

Według informacji MPWiK awaryjne wyłączenia wody dotyczą dziś 5 dzielnic Warszawy. Chodzi o:

Ochotę, Targówek, Ursus, Ursynów i Wawer.

To właśnie w tych rejonach mieszkańcy mogą odczuwać skutki awarii. W niektórych przypadkach wyłączenia mają status „nowe”, co oznacza, że awaria została dopiero odnotowana. W innych sytuacjach status wskazuje, że prace już trwają i służby są w trakcie usuwania usterki.

Ponad 100 posesji bez wody. Lista jest długa

Skala problemu robi wrażenie, bo na liście nie ma pojedynczych punktów. W wielu miejscach MPWiK wskazuje całe ciągi numerów budynków, co oznacza, że problem może dotyczyć większych fragmentów ulic.

Z udostępnionych danych wynika, że bez wody jest ponad 100 posesji. Największa liczba wyłączeń dotyczy rejonów, gdzie na liście pojawiają się długie zestawienia numerów budynków. To zwykle oznacza, że awaria nie dotyczy jednego przyłącza, ale większego odcinka sieci, który zasila kilka lub kilkadziesiąt budynków.

W praktyce takie awarie potrafią „odciąć” od wody nie tylko mieszkańców domów jednorodzinnych, ale też bloki, wspólnoty mieszkaniowe, punkty usługowe, sklepy czy lokale gastronomiczne.

Dlaczego zimą awarii jest więcej? MPWiK tłumaczy wprost

MPWiK podkreśla, że okres zimowy jest szczególnie wymagający dla miejskiej sieci wodociągowej. Niskie temperatury wpływają na infrastrukturę, a skutkiem mogą być uszkodzenia i pęknięcia.

„Zima jest dla miejskiej sieci wodociągowej szczególnie wymagającym okresem i stanowi duże wyzwanie dla wodociągowców. Utrzymujące się ujemne temperatury negatywnie wpływają na infrastrukturę, co może prowadzić do awarii wodociągowych” – pisze MPWiK.

Wodociągi zaznaczają też, że ich służby działają przez całą dobę. Monitorują sytuację i pozostają w gotowości, by szybko reagować na zgłoszenia oraz usuwać usterki.

Kiedy wróci woda? Są podane orientacyjne godziny

W części przypadków MPWiK publikuje również przewidywany termin usunięcia awarii. Widać, że przy niektórych zgłoszeniach pojawiają się konkretne godziny, na przykład 18:00, 20:00, 21:00 czy 23:00.

Trzeba jednak pamiętać o jednej rzeczy. To są terminy orientacyjne. Jeśli ekipa w trakcie prac odkryje dodatkowe uszkodzenia albo sytuacja okaże się bardziej skomplikowana, czas naprawy może się wydłużyć.

Z drugiej strony bywa też tak, że awarię udaje się usunąć szybciej, niż zakładano, i woda wraca wcześniej. Właśnie dlatego MPWiK zachęca, żeby na bieżąco sprawdzać aktualizacje.

Co to oznacza dla Ciebie, jeśli mieszkasz w jednej z tych dzielnic?

Jeśli jesteś w rejonie objętym awarią, możesz zauważyć kilka rzeczy. Najczęściej problem zaczyna się od spadku ciśnienia wody, a potem następuje całkowite odcięcie. Czasem zdarza się też sytuacja odwrotna. Woda wraca, ale przez chwilę jest słabsze ciśnienie, bo sieć „dochodzi do siebie”.

To też moment, w którym warto zachować spokój, ale działać rozsądnie. Jeśli nie masz wody, a w domu są dzieci, seniorzy albo ktoś chory, robi się naprawdę niewygodnie. W takich przypadkach dobrze mieć choćby podstawowy zapas wody butelkowanej. Nie tylko do picia, ale też do mycia rąk czy spłukiwania toalety.

Jeżeli pracujesz z domu, brak wody może rozwalić cały dzień. Nie zrobisz kawy, nie umyjesz naczyń, nie ogarniesz łazienki. W zimie dochodzi jeszcze jedna rzecz. Jeśli awaria potrwa długo, część osób zaczyna kombinować z ogrzewaniem, bo w niektórych instalacjach woda jest potrzebna do prawidłowego działania.

Jak zgłosić awarię i gdzie szukać informacji? Jest jeden ważny numer

MPWiK przypomina, że mieszkańcy mogą zgłaszać awarie i pytać o sytuację przez całą dobę.

„Przypominamy, że Mieszkańcy mogą przez całą dobę korzystać z numeru pogotowia wodociągowego 994, pod którym można zgłaszać awarie oraz uzyskać informacje na temat prowadzonych prac” – informuje MPWiK.

To ważne, bo czasem awaria może nie być jeszcze ujęta w systemie, a mieszkańcy widzą problem jako pierwsi. Wtedy zgłoszenie pomaga szybciej uruchomić działania.

MPWiK publikuje aktualizacje na stronie. Dane są podzielone na dzielnice

Jeśli ktoś chce sprawdzić, czy jego adres jest na liście, MPWiK kieruje na swoją stronę internetową. Tam pojawiają się aktualne informacje o wyłączeniach planowanych i awaryjnych.

„Aktualne informacje o bieżących awariach publikowane są na stronie www.mpwik.com.pl w kafelku „Wyłączenia planowane i awaryjne”. Dane prezentowane są z podziałem na dzielnice i obejmują m.in. adresy posesji objętych przerwami w dostawie wody, czas wystąpienia awarii, przewidywany termin jej usunięcia oraz – w miarę możliwości i przy dodatnich temperaturach – lokalizację podstawionych beczkowozów” – pisze MPWiK.

To oznacza, że w teorii mieszkańcy mogą też znaleźć informację o tym, czy w ich okolicy pojawi się beczkowóz z wodą. W praktyce zimą bywa z tym różnie, bo wszystko zależy od warunków pogodowych i możliwości technicznych.

Dlaczego takie awarie potrafią sparaliżować osiedle?

Woda to jedna z tych rzeczy, które zauważasz dopiero wtedy, gdy jej nie ma. Wystarczy kilka godzin przerwy, żeby robiło się nerwowo. Szczególnie w blokach, gdzie wiele mieszkań jest podłączonych do tej samej infrastruktury.

Jeśli woda nie wraca szybko, zaczynają się schody. Nie da się normalnie gotować, trudno utrzymać higienę, a zwykłe obowiązki domowe stają się męczące. Do tego dochodzą firmy i lokale usługowe. Salony fryzjerskie, gastronomia czy punkty medyczne bez wody często muszą ograniczać pracę albo zamykać się całkowicie.

W zimie takie awarie bywają też bardziej odczuwalne psychicznie. Człowiek ma wrażenie, że wszystko „siada” naraz, a bez podstawowych wygód robi się po prostu ciężko.

Co warto zrobić, jeśli wody nie ma już teraz?

Jeśli w Twoim mieszkaniu nie ma wody, najlepiej zrobić kilka prostych rzeczy od razu. Przede wszystkim sprawdzić, czy problem dotyczy całej klatki albo sąsiednich budynków. Potem warto zajrzeć na stronę MPWiK i sprawdzić, czy awaria jest ujęta na liście.

Jeżeli nie ma jej w systemie, dobrym ruchem jest zgłoszenie na 994. Czasem to przyspiesza reakcję, bo zgłoszeń może być więcej z jednego miejsca.

Jeśli awaria potrwa dłużej, warto zabezpieczyć podstawowe potrzeby. Nawet kilka butelek wody w domu robi różnicę. Szczególnie gdy w domu są dzieci, osoby starsze albo ktoś pracuje zdalnie i nie może sobie pozwolić na całkowity chaos.

Obserwuj nas w Google News
Obserwuj
Capital Media S.C. ul. Grzybowska 87, 00-844 Warszawa
Kontakt z redakcją: Kontakt@warszawawpigulce.pl

Copyright © 2023 Niezależny portal warszawawpigulce.pl  ∗  Wydawca i właściciel: Capital Media S.C. ul. Grzybowska 87, 00-844 Warszawa
Kontakt z redakcją: Kontakt@warszawawpigulce.pl