Egzamin na prawo jazdy inny niż dotąd. Wielu kursantów nie było na to gotowych
Do egzaminu teoretycznego na prawo jazdy wprowadzono nowe pytania sprawdzające percepcję ryzyka. Zmiany trafiły do państwowej bazy bez wcześniejszych zapowiedzi, przez co kursanci mogą być egzaminowani z zagadnień, do których nie przygotowano szkół nauki jazdy ani instruktorów.

Grafika poglądowa (generowana automatycznie – Gemini)
Zmiany w egzaminie na prawo jazdy. Nowy test trafił do bazy bez przygotowania kursantów
Pod koniec 2025 roku w państwowej bazie pytań egzaminacyjnych na prawo jazdy pojawiła się nowa kategoria zadań. Chodzi o test percepcji ryzyka, który od lat funkcjonuje w części krajów Europy Zachodniej. W Polsce zmiana została wprowadzona bez wcześniejszych zapowiedzi, a szkoły nauki jazdy i instruktorzy nie otrzymali informacji ani wytycznych dotyczących nowego zakresu egzaminu.
Co się zmienia?
Do bazy pytań egzaminacyjnych wykorzystywanej na egzaminie teoretycznym dodano materiały wideo sprawdzające umiejętność rozpoznawania zagrożeń na drodze. Kursant ogląda krótki film z perspektywy kierowcy i musi wskazać, czy przedstawiona sytuacja stanowi zagrożenie.
Zmiany zostały wprowadzone w drugiej połowie grudnia, bez oficjalnego komunikatu skierowanego do ośrodków szkolenia kierowców. W praktyce oznacza to, że osoby przystępujące do egzaminu teoretycznego mogą trafić na pytania, których nie omawiano podczas kursu.
Fakty i tło sprawy
Test percepcji ryzyka jest elementem egzaminów na prawo jazdy m.in. w Wielkiej Brytanii. W tamtejszym systemie kandydat musi zareagować w odpowiednim momencie na pojawiające się zagrożenie – ani zbyt wcześnie, ani zbyt późno. Celem jest sprawdzenie realnej umiejętności obserwacji drogi i przewidywania niebezpiecznych sytuacji.
W Polsce wprowadzenie tego typu testu wynika z unijnych zobowiązań. Państwa członkowskie zostały zobligowane do uwzględnienia percepcji ryzyka w egzaminach na prawo jazdy od 2026 roku. Problemem, na który wskazują instruktorzy i eksperci, jest sposób wdrożenia zmian oraz ich zakres.
Instruktorzy bez informacji
Jak wynika z relacji środowiska szkoleniowego, wielu instruktorów dowiedziało się o nowych pytaniach dopiero z mediów. Brak oficjalnej informacji sprawił, że ośrodki szkolenia kierowców nie miały możliwości dostosowania programów nauczania ani przygotowania kursantów do nowej formy egzaminu.
Instruktorzy podkreślają, że zmiany w egzaminach powinny być poprzedzone okresem przejściowym, szkoleniami oraz jasnymi wytycznymi. W obecnej sytuacji kursanci przystępują do egzaminu w warunkach niepewności co do zakresu wymaganej wiedzy.
Ograniczenia nowego rozwiązania
Eksperci zwracają uwagę, że polska wersja testu percepcji ryzyka jest znacznie uproszczona w porównaniu do rozwiązań stosowanych w innych krajach. Obowiązujące przepisy dopuszczają jedynie pytania zamknięte z odpowiedziami „Tak” lub „Nie”.
W praktyce oznacza to, że zamiast sprawdzania momentu reakcji kursanta, test sprowadza się do oceny, czy dana sytuacja jest zagrożeniem. Zdaniem specjalistów takie rozwiązanie ma ograniczoną wartość edukacyjną i nie oddaje rzeczywistych warunków jazdy.
Kto odpowiada za pytania?
Za przygotowanie i zarządzanie bazą pytań egzaminacyjnych odpowiada komisja działająca przy resorcie infrastruktury. W jej skład wchodzą m.in. urzędnicy ministerstwa oraz eksperci z zakresu bezpieczeństwa ruchu drogowego.
Dziennikarze i organizacje zajmujące się tematyką BRD zwróciły się do ministerstwa z pytaniami o tryb wprowadzenia zmian oraz brak komunikacji z branżą szkoleniową. Na razie nie przedstawiono szczegółowych wyjaśnień dotyczących harmonogramu dalszych modyfikacji egzaminu.
Co to oznacza dla Ciebie?
Dla osób planujących egzamin na prawo jazdy oznacza to konieczność samodzielnego zapoznania się z nowymi typami pytań, w tym materiałami wideo dostępnymi w bazie egzaminacyjnej. Warto śledzić aktualizacje i pytać instruktorów o ewentualne zmiany zakresu egzaminu.
Dla przyszłych kierowców to także sygnał, że coraz większy nacisk kładzie się na umiejętność obserwacji drogi i przewidywania zagrożeń, a nie wyłącznie na znajomość przepisów.
Podsumowanie
Nowy test percepcji ryzyka został wprowadzony do egzaminu teoretycznego na prawo jazdy bez wcześniejszego przygotowania szkół nauki jazdy i kursantów. Choć zmiany wynikają z unijnych zobowiązań, sposób ich wdrożenia budzi wątpliwości wśród instruktorów i ekspertów. W najbliższych miesiącach kluczowe będzie doprecyzowanie zasad egzaminowania oraz dostosowanie systemu szkolenia do nowych wymagań.

Kucharz z dyplomem, pracował w wielu renomowanych restauracjach. W Warszawie w Pigułce odpowiada głównie za dział porad gastronomicznych.