Od jutra więzienie za prędkość. Tysiące kierowców straci prawo jazdy na zawsze

W czwartek 29 stycznia 2026 wchodzą w życie najbardziej restrykcyjne przepisy drogowe w historii Polski. Za rażące przekroczenie prędkości grozi do 5 lat więzienia. Recydywiści tracą prawo jazdy dożywotnio. Uczestnicy nielegalnych wyścigów lądują za kratkami. Sprawdzamy, kto dokładnie trafi na celownik nowych przepisów i czy twój sposób jazdy może cię kosztować wolność.

Fot. Warszawa w Pigułce

Prezydent Karol Nawrocki podpisał 22 grudnia 2025 ustawę o zmianie niektórych ustaw w celu poprawy bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Akt opublikowano w Dzienniku Ustaw 29 grudnia, a zdecydowana większość zmian wchodzi w życie po 30 dniach od publikacji, czyli właśnie 29 stycznia 2026, jak informuje portal prawo.pl.

Nowelizacja obejmuje aż 7 aktów prawnych, w tym Kodeks karny, Kodeks wykroczeń, Prawo o ruchu drogowym i ustawę o kierujących pojazdami. To najpotężniejsza zmiana przepisów drogowych od dekad. Rząd wypowiedział wojnę piratom drogowym i recydywistom łamiącym sądowe zakazy.

Do Kodeksu karnego dodano nowy art. 177 § 2a, który wprowadza kwalifikowany typ przestępstwa związany ze spowodowaniem wypadku komunikacyjnego. Jeśli sprawca wypadku ze skutkiem śmiertelnym lub ciężkim uszczerbkiem na zdrowiu uczestniczył w nielegalnym wyścigu, rażąco przekroczył prędkość lub naruszył orzeczony zakaz prowadzenia pojazdów, grozi mu od 1 roku do 10 lat więzienia.

To drastyczne zaostrzenie w porównaniu do obecnych przepisów. Zwykłe spowodowanie śmiertelnego wypadku drogowego jest zagrożone karą do 8 lat więzienia. Nowy przepis dodaje 2 lata więzienia dla sprawców działających w szczególnie niebezpiecznych okolicznościach.

Największe kontrowersje wzbudza nowy art. 178d Kodeksu karnego. Zgodnie z jego treścią na karę pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat naraża się kierowca, który łącznie dopuszcza się prowadzenia pojazdu z rażąco nadmierną prędkością, rażącego naruszenia innych przepisów o ruchu drogowym i narażenia innego człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub uszczerbku na zdrowiu.

Przepisy są sformułowane bardzo ogólnie. O tym, czy kierowca będzie karany mandatem za wykroczenie czy oskarżony w sądzie o popełnienie przestępstwa zagrożonego więzieniem, będzie musiał decydować policjant drogówki na miejscu, jak alarmuje portal interia.pl. To daje funkcjonariuszom ogromną władzę dyskrecjonalną.

Jak rozumieć rażące naruszenie zasad bezpieczeństwa? Dr Kazimierz J. Pawelec, adwokat i adiunkt w Instytucie Nauk o Bezpieczeństwie Uniwersytetu w Siedlcach, wyjaśnia, że to niewątpliwie umyślne naruszenie zasad bezpieczeństwa w sposób rażący. Sprawca chce i narusza przepisy z pełną świadomością. Przestępstwa można dopuścić się też z zamiarem ewentualnym, czyli gdy osoba nie chce, ale godzi się na jego popełnienie.

Rażącym naruszeniem może być ignorowanie znaków poziomych i pionowych, częste nieuzasadnione zmiany pasa ruchu, agresywne wyprzedzanie czy stwarzanie bezpośredniego zagrożenia dla innych uczestników ruchu. Praktyką sądów będzie musiało wykazać, gdzie leży granica między wykroczeniem a przestępstwem.

Co to oznacza dla ciebie?

Nowy art. 178c Kodeksu karnego penalizuje organizowanie, prowadzenie lub uczestniczenie w nielegalnym wyścigu pojazdów mechanicznych. Za te czyny grozi kara pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat oraz obligatoryjny zakaz prowadzenia pojazdów.

Dodatkowo motoryzacyjne spotkania liczące co najmniej 10 pojazdów będą musiały być zgłaszane urzędom gminnym. Konieczne będzie uzyskanie zezwolenia samorządu. Grzywna wyniesie do 5000 zł dla uczestników i do 2000 zł dla organizatorów, jak donosi portal dlahandlu.pl.

Jeśli podczas nielegalnego wyścigu dojdzie do wypadku ze skutkiem śmiertelnym, organizator i uczestnicy mogą trafić do więzienia na okres od 3 miesięcy do 5 lat. To ma położyć kres plagą nocnych zlotów w miastach, które terroryzują mieszkańców hałasem i stwarzają śmiertelne zagrożenie.

Od 29 stycznia osoby łamiące sądowe zakazy prowadzenia pojazdów będą obligatoryjnie tracić prawo jazdy dożywotnio. To dotyczy recydywistów, którzy zostali przyłapani na jeździe podczas obowiązywania zakazu orzeczonego przez sąd. O nowe uprawnienia będą mogli starać się dopiero po 5 latach.

Konfiskata samochodu dla osób z zakazem także staje się surowsza. Jeśli prowadzisz auto mimo sądowego zakazu, stracisz pojazd niezależnie od tego, czy jest twoją własnością. W przypadku gdy auto należy do kogoś innego, sąd orzeknie przepadek równowartości pojazdu, którą będziesz musiał zapłacić.

Przepisy doprecyzowują zasady konfiskaty samochodu za jazdę po alkoholu. Jeśli kierowca ma od 0,5 do 1,5 promila alkoholu we krwi lub jest objęty zakazem prowadzenia pojazdów, sąd może zdecydować o przepadku pojazdu. Przy stężeniu powyżej 1,5 promila sąd ma obowiązek orzec przepadek pojazdu, chyba że zachodzi wyjątkowy przypadek uzasadniony szczególnymi okolicznościami.

Ograniczona zostaje możliwość orzekania kary pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania dla kierowców z zawartością alkoholu powyżej 1,5 promila. Pijani sprawcy wypadków faktycznie trafią za kratki, a nie dostaną wyroku w zawiasach.

Od 30 marca 2026 do przepisów wejdzie zakaz driftowania na drogach publicznych. Za celowe wprowadzenie pojazdu w poślizg lub doprowadzenie do utraty styczności z nawierzchnią chociażby jednego koła grozi grzywna nie niższa niż 1500 zł. Jeśli policjant uzna, że zachowanie powodowało niebezpieczeństwo w ruchu, dolna granica grzywny wzrasta do 2500 zł.

Driftowanie wpisano na listę wykroczeń objętych recydywą. Jeśli w okresie 24 miesięcy od popełnienia wykroczenia policja kolejny raz przyłapie cię na driftowaniu, dolna granica kary wzrasta dwukrotnie do 3000 zł zamiast 1500 zł lub 5000 zł zamiast 2500 zł. Dodatkowo tracisz prawo jazdy na 3 miesiące.

Od 3 marca 2026 na 3 miesiące prawo jazdy tracić będą kierowcy, którzy przekroczą prędkość o ponad 50 km/h na drodze jednojezdniowej dwukierunkowej poza obszarem zabudowanym. Do tej pory taka kara groziła tylko w terenie zabudowanym, jak informuje portal bankier.pl.

Zmiana ta ma zapobiec wypadkom śmiertelnym na drogach krajowych i wojewódzkich, gdzie dochodzi do największej liczby tragedii. Policyjne statystyki pokazują, że to właśnie tam giną setki osób rocznie w zderzeniach czołowych spowodowanych nadmierną prędkością.

Od czerwca 2026 punkty karne wlepiane za szczególnie niebezpieczne wykroczenia nie będą podlegały redukcji. Na cenzurowanym znalazła się blisko połowa przewinień z policyjnego taryfikatora, łącznie 63 spośród 130 wykroczeń.

Wśród nich są omijanie pojazdu, który zatrzymał się w celu ustąpienia pierwszeństwa pieszemu, wyprzedzanie na przejściu dla pieszych, nieułatwienie przejazdu pojazdowi uprzywilejowanemu oraz naruszenie zakazu zawracania na autostradzie lub drodze ekspresowej.

Statystyki pokazują, że nowe przepisy były potrzebne. W 2025 roku policja wyeliminowała z ruchu drogowego 95,2 tys. nietrzeźwych kierowców. To niemal 100 tys. osób rocznie, które świadomie siadają za kierownicą po alkoholu. Każdego roku w Polsce dochodzi do około 21 tys. wypadków, w których ginie ponad 1600 osób.

Mimo poprawy bezpieczeństwa w porównaniu do lat poprzednich pijani kierowcy i piraci drogowi wciąż stanowią prawdziwą plagę. Rząd liczy, że drastyczne zaostrzenie kar wywołe efekt odstraszający i zmusi kierowców do przemyślenia konsekwencji swoich działań.

Eksperci ostrzegają, że nowe przepisy wymagają rozwagi w stosowaniu. Zbyt szeroka interpretacja rażącego naruszenia przepisów może prowadzić do represjonowania kierowców za błędy, które nie powinny skutkować karą więzienia. Praktyką sądów będzie musiało ustalić precyzyjne granice nowych przestępstw.

Pamiętaj, że od jutra możesz trafić do więzienia za zachowania, które wczoraj skutkowały tylko mandatem. Zachowaj szczególną ostrożność na drodze, przestrzegaj limitów prędkości i nie daj się ponieść emocjom. Twoja wolność zależy teraz od każdej decyzji podjętej za kierownicą.

Obserwuj nas w Google News
Obserwuj
Capital Media S.C. ul. Grzybowska 87, 00-844 Warszawa
Kontakt z redakcją: Kontakt@warszawawpigulce.pl

Copyright © 2023 Niezależny portal warszawawpigulce.pl  ∗  Wydawca i właściciel: Capital Media S.C. ul. Grzybowska 87, 00-844 Warszawa
Kontakt z redakcją: Kontakt@warszawawpigulce.pl