Zima uderzy ponownie. Gruba śnieżyca sunie nad Polskę. Temperatura spadnie do -28 stopni

Silna śnieżyca zbliża się do Polski. Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej opublikował animację opartą na europejskim modelu ECMWF, która pokazuje dokładny zasięg białego uderzenia. Intensywne opady, dwucyfrowe mrozy i zamiecie śnieżne mogą sparaliżować komunikację w niemal całym kraju.

Fot. Alex Pedan / Shutterstock

IMGW udostępnił wizualizację dobowej sumy opadów na 10 dni – od niedzieli 1 lutego do wtorku 10 lutego. Model ECMWF to jeden z najdokładniejszych systemów prognozowania pogody na świecie, szczególnie sprawdzający się w prognozach średnioterminowych. Animacja nie pozostawia złudzeń – Polskę czeka seria zimowych uderzeń.

Środa 4 lutego otworzy serię opadów

Pierwsze uderzenie nastąpi w środę 4 lutego. Tego dnia suma opadów wzrośnie znacząco na południu i wschodzie kraju. Ziemia Lubelska, Podkarpacie i fragmenty Małopolski dostaną pierwszą porcję śniegu, ale to dopiero początek.

Kolejna doba przyniesie nasilenie zjawiska. W czwartek 5 lutego znaczne przyrosty pokrywy śnieżnej spodziewane są już w całej Polsce. Model ECMWF wskazuje na szczególnie niebezpieczną sytuację w dwóch regionach – Dolnym Śląsku i Opolszczyźnie. Tam opady będą najbardziej intensywne, a zawieje śnieżne mogą utrudnić lub całkowicie zablokować ruch na drogach.

Czwartkowy wieczór – niemal cała Polska pod śniegiem

Około godziny 22:00 w czwartek śnieżne uderzenie obejmie zasięgiem niemal całe terytorium kraju. Najintensywniej będzie padać w rejonie Ziemi Lubuskiej oraz Wielkopolski. Mocniej sypnie też na północy Warmii i Mazur. Śniegu unikną tylko południowe i wschodnie rejony – Śląsk, Małopolska, Podkarpacie, Ziemia Świętokrzyska i Lubelszczyzna pozostaną poza zasięgiem głównego frontu.

Następna kluczowa data to wtorek 10 lutego. Wtedy śnieżyca zasypie Pomorze, Ziemię Lubuską i Wielkopolskę. Biały puch nie ominie również Opolszczyzny, Śląska i Małopolski. Model przewiduje, że miejscami opady mogą przekraczać 3 mm na godzinę, co oznacza szybkie przyrosty pokrywy śnieżnej i pogorszenie widoczności.

Arktyczna masa powietrza przyniesie -28 stopni

Śnieżyca to nie jedyne zagrożenie. Do Polski dociera arktyczna masa powietrza, której kulminacyjne uderzenie nastąpi w poniedziałek rano – 2 lutego. Termometry w północno-wschodniej i wschodniej Polsce pokażą nawet poniżej -25 stopni Celsjusza. Na krańcach możliwe są spadki do -28 stopni, lokalnie może być jeszcze zimniej.

Meteorolodzy alarmują, że odczuwalna temperatura będzie znacznie niższa niż wskazania termometrów. Przy silnym wietrze wartość odczuwalna może spaść do -35 stopni, co stanowi poważne zagrożenie dla zdrowia i życia. Przebywanie na zewnątrz bez odpowiedniego odzienia może prowadzić do odmrożeń w ciągu kilkunastu minut.

Paraliż komunikacyjny niemal pewny

Połączenie intensywnych opadów śniegu, silnego wiatru i ekstremalnych mrozów może sparaliżować komunikację w całym kraju. Zawieje i zamiecie śnieżne utrudnią jazdę nawet na głównych trasach, a widoczność spadnie miejscami do kilkudziesięciu metrów. Służby drogowe będą miały ręce pełne roboty, ale przy tak intensywnych opadach odśnieżanie nie nadąży za tempem przyrostu pokrywy.

Szczególnie niebezpiecznie może być na drogach lokalnych i ekspresowych w województwach zachodniej i północnej Polski. Tam, gdzie śnieg będzie padać najintensywniej, trzeba liczyć się z zamkniętymi odcinkami tras i wielogodzinnymi korkami.

Obserwuj nas w Google News
Obserwuj
Capital Media S.C. ul. Grzybowska 87, 00-844 Warszawa
Kontakt z redakcją: Kontakt@warszawawpigulce.pl

Copyright © 2023 Niezależny portal warszawawpigulce.pl  ∗  Wydawca i właściciel: Capital Media S.C. ul. Grzybowska 87, 00-844 Warszawa
Kontakt z redakcją: Kontakt@warszawawpigulce.pl