Co z podatkami kiedy małżonkowie przelewają sobie pieniądze? Jednoznaczna odpowiedź skarbówki. Jest jeden wyjątek

Wiele małżeństw w Polsce przesyła pieniądze z osobistego rachunku na wspólne konto z partnerem. Jeden zarabia więcej, drugi mniej. Jeden dostał spadek, drugi prowadzi rodzinne wydatki. Transfery między rachunkami to codzienność. A mimo to część Polaków wstrzymuje się z takimi przelewami w obawie przed skarbówką. Czy słusznie? Dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej dał jednoznaczną odpowiedź.

Fot. Warszawa w Pigułce

Sprawa trafiła do skarbówki, bo kobieta chciała mieć pewność

Sprawę zapoczątkował wniosek o wydanie indywidualnej interpretacji podatkowej. Kobieta pozostająca z mężem w ustroju wspólności majątkowej miała na swoim osobistym rachunku bankowym oszczędności – środki, które odziedziczyła po zmarłej matce. Chciała część tej kwoty przelać na wspólne konto małżonków, żeby razem z mężem sfinansować zakup samochodu w ramach jego działalności gospodarczej.

Sama uważała, że nie ma tu żadnego podatku do zapłacenia ani nic do zgłaszania do urzędu skarbowego. Ale postanowiła się upewnić. I dobrze zrobiła – takich wątpliwości w Polsce jest wiele, a interpretacja indywidualna daje pewność prawną, której same przepisy nie zawsze potrafią zapewnić w sposób zrozumiały dla przeciętnego podatnika.

Interpretacja Dyrektora Krajowej Informacji Skarbowej z 19 listopada 2025 r. (sygn. 0111-KDIB2-3.4015.343.2025.1.BD) rozwiała te wątpliwości bez cienia niedomówień. Organ podatkowy stwierdził wprost: „Pani stanowisko w sprawie oceny skutków podatkowych opisanego zdarzenia przyszłego w podatku od spadków i darowizn jest prawidłowe.”

Dlaczego przelew między małżonkami nie jest darowizną? Liczy się wspólność majątkowa

Żeby zrozumieć, dlaczego taki przelew nie rodzi żadnych konsekwencji podatkowych, trzeba sięgnąć do Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego. Zgodnie z art. 31 § 1 k.r.o., z chwilą zawarcia małżeństwa powstaje między małżonkami z mocy ustawy wspólność majątkowa, obejmująca wszystkie przedmioty majątkowe nabyte w czasie jej trwania – przez oboje małżonków lub przez jednego z nich. To, co nabyte przed ślubem albo przez dziedziczenie lub darowiznę, trafia do majątku osobistego każdego z nich.

Kiedy więc kobieta, która odziedziczyła pieniądze po matce, przesuwa je z własnego konta na konto wspólne, żeby sfinansować rodzinny wydatek, nie obdarowuje męża. Pieniądze wchodzą do majątku wspólnego – czyli puli, która i tak należy do obojga. Mąż nie staje się bogatszy kosztem żony. Żona nie staje się biedniejsza na rzecz kogoś innego. Nic się nie zmienia w ogólnej wartości tego, co razem posiadają.

Dyrektor KIS w interpretacji wskazał, że podatek od darowizn ma rację bytu tylko wtedy, gdy dochodzi do faktycznego wzbogacenia jednej ze stron. W piśmie organ przytoczył podstawową zasadę tej daniny: „Istota ekonomiczna tego podatku tkwi więc w przyroście majątkowym podatnika, a konkretnie we wzbogaceniu podatnika na skutek przejęcia majątku pod tytułem darmym.” Skoro przy przelewie między kontami małżonków żadnego wzbogacenia nie ma – nie ma też podatku.

„Nie będzie nabycia” – kluczowe sformułowanie ze stanowiska KIS

W prawie podatkowym wielkie znaczenie mają niuanse językowe. W interpretacji znajdziemy zdanie, które precyzyjnie zamyka temat: „Opisana we wniosku sytuacja, w której planuje Pani przelać pieniądze z Pani osobistego rachunku bankowego na wspólne konto z Pani mężem, nie rodzi dla Pani w ogóle skutków podatkowych w podatku od spadków i darowizn, gdyż jak wynika z opisu nie będzie to dla Pani przysporzenie majątkowe, a zatem nie będzie nabycia, o którym mowa w ustawie o podatku od spadków i darowizn.”

Słowo „nabycie” jest tu kluczowe. Zgodnie z art. 5 ustawy z dnia 28 lipca 1983 r. o podatku od spadków i darowizn (t.j. Dz.U. 2024 poz. 1837), obowiązek podatkowy ciąży na nabywcy własności rzeczy i praw majątkowych. Jeśli nie ma nabycia – nie ma nabywcy. Jeśli nie ma nabywcy – nie ma obowiązku podatkowego. I tak właśnie jest przy przelewie między kontami małżonków żyjących w ustroju wspólności majątkowej: mąż niczego nie nabywa, bo to co żona przelewa, i tak już należy do nich obojga.

Spadek po matce, a potem przelew na konto wspólne – też bez podatku?

Ten wątek zasługuje na osobne omówienie, bo jest źródłem dodatkowych obaw. Środki odziedziczone po bliskich trafiają do majątku osobistego, nie wspólnego. Zgodnie z art. 33 pkt 2 k.r.o., do majątku osobistego każdego z małżonków należą m.in. przedmioty majątkowe nabyte przez dziedziczenie, zapis lub darowiznę – chyba że spadkodawca postanowił inaczej. Pieniędzmi ze spadku po matce dysponuje wyłącznie żona, a nie oboje małżonkowie razem.

Co się zatem dzieje, gdy żona postanawia te pieniądze przelać na wspólne konto? Wychodząc z surowej litery prawa, można by uznać, że przesuwa część swojego majątku osobistego do majątku wspólnego – czyli de facto wchodzi tu mąż, który zysk coś, czego wcześniej nie miał. Ale interpretacja KIS pokazuje, że fiskus nie stosuje takiego rozumowania mechanicznie. Jeśli cel przelewu jest rodzinny – finansowanie wspólnych potrzeb, zakup środka trwałego na prowadzoną działalność czy spłata wspólnych zobowiązań – organ podatkowy traktuje całą operację jako neutralną podatkowo.

Decyduje więc nie tyle formalna kwalifikacja źródła pieniędzy, co cel ich wykorzystania i fakt pozostawania małżonków w ustroju wspólności majątkowej. Pieniądze przeznaczone na wspólne potrzeby rodziny, trafiające do wspólnej kasy małżeńskiej, nie kreują przysporzenia majątkowego – i dlatego nie rodzą podatku.

Nie pomyl wspólności z rozdzielnością. To dwa zupełnie różne światy

Tu konieczna jest ważna przestroga. Powyższe rozumowanie dotyczy wyłącznie małżonków żyjących w ustroju wspólności majątkowej. Jeśli małżeństwo zawarło intercyzę – czyli umowę małżeńską ustanawiającą rozdzielność majątkową – sytuacja wygląda zupełnie inaczej.

W rozdzielności majątkowej każde z małżonków ma swój odrębny, niezależny majątek. Nie istnieje wspólna pula finansowa w rozumieniu prawnym. Przelew od jednego małżonka do drugiego – nawet na pozornie „wspólne” konto – może w takim przypadku zostać zakwalifikowany jako darowizna podlegająca opodatkowaniu lub zgłoszeniu. Dyrektor KIS w innych interpretacjach konsekwentnie wskazuje, że posiadanie wspólnego rachunku bankowego przy rozdzielności majątkowej nie zmienia statusu własności środków – pieniądze wpłacone przez jednego małżonka nie stają się automatycznie własnością drugiego.

W małżeńsku z intercyzą, gdzie jeden z partnerów regularnie zasila konto drugiego, mogą pojawić się obowiązki podatkowe – choć małżonkowie należą do tzw. zerowej grupy podatkowej w rozumieniu ustawy o podatku od spadków i darowizn, co oznacza zwolnienie z podatku po spełnieniu określonych warunków formalnych, takich jak zgłoszenie darowizny do urzędu skarbowego w terminie 6 miesięcy na formularzu SD-Z2. Brak zgłoszenia może się boleśnie zemścić – i to nawet przy darowiźnie od najbliższej rodziny.

Konto wspólne nie przesądza o wspólnej własności pieniędzy

Warto przy okazji rozwiać jedno powszechne nieporozumienie. Wielu Polaków uważa, że sama nazwa „konto wspólne” oznacza, że wszystkie zgromadzone na nim pieniądze są w równych częściach własnością obojga. To uproszczenie, które może prowadzić do błędnych wniosków – zarówno przy rozliczeniach podatkowych, jak i przy ewentualnym podziale majątku.

Własność środków na rachunku bankowym wynika z ustroju majątkowego i charakteru środków – nie z tego, czyje nazwisko widnieje na umowie z bankiem. Dyrektor KIS wielokrotnie potwierdzał w interpretacjach, że posiadanie wspólnego rachunku bankowego nie przesądza o własności środków się na nim znajdujących. W małżeńskiej wspólności ustawowej środki zarobione w trakcie małżeństwa są wspólne z mocy prawa – niezależnie od tego, na czyim koncie się fizycznie znajdują. W rozdzielności majątkowej – odwrotnie: nawet jeśli oboje mają dostęp do rachunku, środki wpłacone przez jednego małżonka nie stają się automatycznie własnością drugiego.

Co z przelewem z konta wspólnego na osobiste? Interpretacja z 2025 roku odpowiada i tu

Skoro przelew z konta osobistego na wspólne jest neutralny podatkowo, rodzi się pytanie o kierunek odwrotny: co jeśli kobieta przelewa pieniądze ze wspólnego konta na własne, indywidualne? Czy to darowizna od wspólnoty na jej rzecz?

Inna interpretacja Dyrektora KIS – z 23 maja 2025 r. (sygn. 0111-KDIB2-2.4015.51.2025.2.PB) – odpowiada i na to pytanie. Dotyczyła kobiety, której małżonek przed śmiercią przelał znaczne kwoty ze wspólnych kont na jej indywidualny rachunek. Po śmierci męża pojawił się problem: czy te przelewy to darowizna, od której należy zapłacić podatek? KIS uznał, że nie. Przelew środków z rachunków wspólnych na rachunek indywidualny jednego z małżonków, przy zachowanej wspólności majątkowej, nie stanowi darowizny podlegającej opodatkowaniu. Pieniądze pozostały majątkiem wspólnym – fakt, że fizycznie zmieniły konto, nie zmienił ich statusu prawnego.

Co warto wiedzieć i zapamiętać z tej interpretacji

Interpretacja z listopada 2025 roku nie jest rewolucją w prawie podatkowym. Potwierdza zasadę, która wynika wprost z Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego i była znana prawnikom od dawna. Jej wartość polega jednak na czymś innym: pokazuje, że skarbówka interpretuje te przepisy rozsądnie, bez szukania dziury w całym przy zwykłych transferach domowego budżetu.

Jeśli ty i twój małżonek jesteście w ustroju wspólności majątkowej, możecie swobodnie zarządzać pieniędzmi między rachunkami – osobistymi i wspólnymi – bez obawy przed podatkiem od darowizn. Przelew nie staje się darowizną tylko dlatego, że zmienia konto. Dopóki majątek wspólny pozostaje majątkiem wspólnym, a operacje służą celom rodzinnym, fiskus nie wchodzi w ten obszar z podatkiem.

Sytuacja zmienia się diametralnie, gdy w grę wchodzi intercyza. Wtedy każdy większy przelew między małżonkami warto poprzedzić konsultacją z doradcą podatkowym lub – tak jak zrobiła bohaterka listopadowej interpretacji – złożyć wniosek o interpretację indywidualną. To niedrogie zabezpieczenie, które daje pewność prawną i chroni przed ewentualnymi roszczeniami skarbówki. Koszt złożenia wniosku o interpretację wynosi 40 zł, a wydana interpretacja chroni wnioskodawcę, nawet jeśli organy podatkowe zmieniłyby później swoje stanowisko.

Obserwuj nas w Google News
Obserwuj
Capital Media S.C. ul. Grzybowska 87, 00-844 Warszawa
Kontakt z redakcją: Kontakt@warszawawpigulce.pl

Copyright © 2023 Niezależny portal warszawawpigulce.pl  ∗  Wydawca i właściciel: Capital Media S.C. ul. Grzybowska 87, 00-844 Warszawa
Kontakt z redakcją: Kontakt@warszawawpigulce.pl