Żona poszła rodzić, ojciec zostawił kartkę za wycieraczką. Nie spodziewał się takiej odpowiedzi
Wyobraźcie sobie taką sytuację. Pod szpital podjeżdża samochód, w środku ciężarna podczas porodu. Jest czas na myślenie o parkometrach? Nie ma! Wtedy można jedynie napisać kartkę z przeprosinami i liczyć na wyrozumiałość innych ludzi. Jednak w tym wypadku ktoś zrobił o wiele więcej.

Fot. Damian Michałowski/Facebook
Taka historia przydarzyła się Panu Damianowi Michałowskiemu, kiedy wrócił na miejsce zamiast mandatu i blokady na kołach za wycieraczką zastał… opłacony bilet parkingowy!. Teraz Pan Damian szuka dobrej duszy, która zrozumiała sytuację.

Fot. Damian Michałowski/Facebook
Redaktor naczelny serwisu. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych na Uniwersytecie Warszawskim z ponad 15-letnim doświadczeniem w mediach. Specjalista ds. strategii informacyjnych i komunikacji kryzysowej. Wieloletni inwestor giełdowy i praktyk rynków finansowych. W swoich tekstach łączy warsztat dziennikarski z praktyczną wiedzą o podatkach, inwestowaniu i mechanizmach rynkowych, tłumacząc zawiłości ekonomii na język codzienny.