Koniec tanich rzeczy z internetu? Unia wprowadza drakońskie prawo. Jest data

9 września 2025 r. Parlament Europejski przyjął przepisy wprowadzające rozszerzoną odpowiedzialność producenta w branży tekstylnej. Firmy – w tym platformy e-commerce spoza UE – będą musiały płacić za zbiórkę, sortowanie i recykling ubrań, butów i domowych tekstyliów. Koszty trafią do konsumentów. Jest data.

Fot. Pixabay

Głosowanie z 9 września: co dokładnie uchwalono

Parlament Europejski zatwierdził rewizję ramowej dyrektywy odpadowej (ang. Waste Framework Directive). Zgodnie z procedurą drugiego czytania przewodnicząca PE ogłosiła na posiedzeniu plenarnym, że projekt uznaje się za przyjęty — jego treść była wcześniej uzgodniona z Radą UE w trakcie negocjacji latem 2025 r. Dyrektywa zostanie teraz podpisana przez obu współprawodawców i opublikowana w Dzienniku Urzędowym UE.

Kluczowy mechanizm to Rozszerzona Odpowiedzialność Producenta (ROP, ang. Extended Producer Responsibility): każdy producent wprowadzający tekstylia na rynek unijny będzie musiał pokrywać pełne koszty zbiórki, sortowania i recyklingu swoich wyrobów. Obowiązek obejmie wszystkich producentów – w tym firmy spoza UE korzystające z handlu elektronicznego. To bezpośrednie uderzenie w platformy sprzedające najtańsze odzieżowe produkty, które dotychczas omijały europejskie regulacje.

To nie koniec ofensywy UE. Wspólnota uważa, że duża część producentów wysyła ubrania z Chin. Obecnie paczki do 150 Euro zwolnione są z opłaty celnej, ale to ma się zmienić. UE już planuje, że limit zostanie znacząco obniżony w związku z czym sprowadzanie ubrań może nie być tak opłacalne, jak do tej pory. W tym przypadku konkretnych terminów jeszcze nie ma, ale sprawa na pewno będzie omawiana.

Dwa terminy, które trzeba rozróżnić

Dyrektywa wprowadza 2 odrębne terminy wdrożeniowe. Państwa członkowskie mają 20 miesięcy od wejścia dyrektywy w życie na transpozycję jej przepisów do prawa krajowego. Osobno, 30 miesięcy od wejścia dyrektywy w życie to czas na faktyczne ustanowienie i uruchomienie krajowych systemów ROP dla tekstyliów. Mikroprzedsiębiorstwa dostaną dodatkowy rok na spełnienie wymogów ROP.

Do 2029 r. Komisja Europejska przeprowadzi przegląd finansowania systemów ROP dla tekstyliów, wraz z ewentualnym wyznaczeniem celów redukcyjnych dla odpadów tego pochodzenia.

Fast fashion zapłaci więcej niż producenci ubrań trwałych

Wysokość składek finansowych nie będzie jednakowa dla wszystkich. Dyrektywa wprost wskazuje, że państwa członkowskie powinny uwzględniać zjawisko ultrafast fashion i fast fashion przy ustalaniu opłat w ramach systemów ROP. Firmy operujące w modelu szybkiej mody – zmieniające kolekcje co kilka dni i oferujące produkty po najniższych cenach – zapłacą proporcjonalnie więcej niż marki produkujące trwalsze wyroby.

Mechanizm ma sprawić, że agresywna rotacja kolekcji przestanie się opłacać. Dotychczas koszty utylizacji odpadów tekstylnych ponosiły samorządy i podatnicy; teraz przejdą na tych, którzy odpady generują. Dyrektywa przewiduje też ekomodulację – niższe stawki dla wyrobów trwałych, łatwych w naprawie i recyklingu, wyższe dla mieszanek trudnych do przetworzenia.

Które produkty obejmą nowe przepisy

Regulacje obejmą: odzież i dodatki, nakrycia głowy, obuwie, koce, pościel, bieliznę stołową i kuchenną oraz zasłony. Z inicjatywy Parlamentu Europejskiego państwa członkowskie będą mogły również ustanawiać systemy ROP dla producentów materacy – choć nie jest to obowiązek, a opcja.

Skala problemu w liczbach

Dane Komisji ds. Środowiska, Klimatu i Bezpieczeństwa Żywności PE pokazują, że każdego roku w UE powstaje ok. 12,6 mln ton odpadów tekstylnych. Z tej liczby odzież i obuwie stanowią 5,2 mln ton, co w przeliczeniu na mieszkańca daje 12 kg rocznie. Obecnie aż 87% odpadów tekstylnych trafia na składowiska lub do spalarni, tylko 10% na rynek wtórny, a zaledwie 1% jest przetwarzane na nowe produkty.

Selektywna zbiórka tekstyliów obowiązuje w Polsce od 1 stycznia 2025 r. – ubrania i obuwie nie mogą już trafiać do pojemników na odpady zmieszane. Jednak sama segregacja nie wystarczyła: z europejskich danych wynika, że gminy zbierają selektywnie jedynie ok. 20% tekstyliów. Nowe przepisy mają wymusić systemowe zmiany po stronie podaży.

Odpady żywnościowe też w dyrektywie

Równolegle z tekstyliami dyrektywa wprowadza wiążące cele ograniczenia marnowania żywności do osiągnięcia na poziomie krajowym do 31 grudnia 2030 r.: redukcja o 10% w sektorze przetwórstwa i produkcji żywności oraz o 30% na mieszkańca w handlu detalicznym, gastronomii, usługach żywieniowych i gospodarstwach domowych – w porównaniu do średniej z lat 2021–2023. Każdego roku w UE powstaje ok. 60 mln ton odpadów żywnościowych (132 kg na osobę).

Na wniosek PE państwa członkowskie będą musiały podjąć działania, aby sklepy i dystrybutorzy mający istotny wpływ na powstawanie odpadów żywnościowych ułatwiali przekazywanie niesprzedanej żywności organizacjom charytatywnym zamiast jej wyrzucania.

Co zmieni się na rynku odzieżowym

Dla branży tekstylnej to rewolucja w modelu kosztowym. Firmy będą musiały uwzględniać pełny cykl życia produktu – nie tylko koszty produkcji i marketingu, ale też utylizacji. Analitycy wskazują, że producenci przeniosą część kosztów na konsumentów, co najmocniej uderzy w platformy sprzedające najtańsze odzieżowe produkty. Z drugiej strony firmy inwestujące w trwałe materiały i zrównoważone technologie mogą zyskać realną przewagę konkurencyjną.

Nowe przepisy mogą też przyspieszyć rozwój technologii recyklingu tekstyliów oraz – zdaniem części ekspertów – zachęcić do przenoszenia części produkcji bliżej rynków zbytu, co ograniczyłoby koszty transportu i ślad węglowy. Polska wiceminister klimatu i środowiska Anita Sowińska zapowiedziała chęć jak najszybszego wdrożenia ROP na tekstylia, zastrzegając jednak, że szczegóły systemu krajowego — m.in. kwestia rejestru i raportowania – nie zostały jeszcze przesądzone.

Co to oznacza dla wszystkich klientów?

Jeśli regularnie kupujesz ubrania w tanich sklepach internetowych, powinieneś wiedzieć, że nowe przepisy dotkną tych platform najdotkliwiej — właśnie dlatego, że ich model biznesowy opiera się na masowej produkcji i szybkiej rotacji kolekcji. Wzrost cen będzie stopniowy, bo Polska ma co najmniej 20 miesięcy na wpisanie dyrektywy do prawa krajowego i kolejne 30 miesięcy na uruchomienie systemu ROP. Jednak już teraz warto sprawdzić, czy twoje ubrania wrzucane do śmietnika trafiają do właściwego pojemnika lub PSZOK-u — od 1 stycznia 2025 r. jest to obowiązek, a za jego naruszenie grożą kary finansowe.

Obserwuj nas w Google News
Obserwuj
Capital Media S.C. ul. Grzybowska 87, 00-844 Warszawa
Kontakt z redakcją: Kontakt@warszawawpigulce.pl

Copyright © 2023 Niezależny portal warszawawpigulce.pl  ∗  Wydawca i właściciel: Capital Media S.C. ul. Grzybowska 87, 00-844 Warszawa
Kontakt z redakcją: Kontakt@warszawawpigulce.pl