Sypią się mandaty na stacjach paliw. Wszyscy zaczęli to robić, a służby patrzą
Konflikt w Iranie, blokada cieśniny Ormuz i inne wydarzenia geopolityczne budzą obawy przed wzrostem cen paliw. To skłania część kierowców do robienia zapasów benzyny lub diesla. Polskie prawo szczegółowo reguluje jednak zarówno przewóz, jak i magazynowanie paliwa. Za złamanie przepisów grożą kary sięgające 5 000 zł, a w skrajnych przypadkach nawet areszt.

Fot. Pixabay
Co mówi prawo: dwa różne reżimy
Benzyna i olej napędowy są klasyfikowane jako materiały niebezpieczne — łatwopalne i szkodliwe dla środowiska. Z tego powodu podlegają 2 odrębnym zestawom przepisów: regulacjom ADR dotyczącym przewozu (czyli tego, co wieziesz w samochodzie) oraz rozporządzeniu Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z 7 czerwca 2010 r. o ochronie przeciwpożarowej budynków (czyli tego, co trzymasz w garażu lub domu). Oba są egzekwowalne — pierwsze przez policję i Inspekcję Transportu Drogowego, drugie przez straż pożarną i nadzór budowlany.
Przewóz paliwa: 60 litrów na kanister, 240 litrów na pojazd
Paliwo można przewozić wyłącznie w kanistrach posiadających certyfikat UN — atestowanych, szczelnych, odpornych na działanie benzyny i diesla. Plastikowe butelki, wiadra, beczki bez oznaczeń ani pojemniki po chemikaliach nie wchodzą w grę. Pracownik stacji ma prawo odmówić nalania paliwa do nieodpowiedniego pojemnika i wezwać policję lub straż miejską.
Przepisy ADR określają 2 limity, których nie wolno przekroczyć bez spełniania wymogów profesjonalnego transportu materiałów niebezpiecznych. Po pierwsze, pojemność pojedynczego kanistra nie może przekraczać 60 litrów. Po drugie, łączna ilość paliwa w przenośnych pojemnikach nie może przekroczyć 240 litrów. Co istotne, paliwo w zbiorniku samochodu — tym, który zasila silnik — nie wlicza się do tego limitu. Można więc jechać z pełnym bakiem i 240 litrami w kanistrach jednocześnie.
Przekroczenie 240 litrów oznacza automatyczne wejście w reżim profesjonalnego przewozu ADR: wymagane są m.in. specjalne oznakowania pojazdu i stosowne uprawnienia. Dla kierowcy auta osobowego jest to praktycznie niewykonalne. Kara za przewóz w nieodpowiednich pojemnikach wynosi do 3 000 zł, za przekroczenie dopuszczalnej ilości — do 2 000 zł.
Przechowywanie w domu i garażu: gdzie można, a gdzie nie
Rozporządzenie przeciwpożarowe precyzyjnie określa, gdzie paliwo może być legalnie składowane. Bezwzględnie zakazane jest przechowywanie benzyny lub diesla w piwnicy, na strychu, w mieszkaniu i na balkonie. Dopuszczony jest wyłącznie garaż — ale z ograniczeniami zależnymi od jego rodzaju.
W garażu wolnostojącym o powierzchni do 100 m² można magazynować do 200 litrów paliwa, pod warunkiem że budynek jest z materiałów niepalnych. W garażu przydomowym — wbudowanym w bryłę domu lub w zabudowie szeregowej — dopuszczalny limit spada do 60 litrów; benzyna, jako bardziej lotna i łatwopalna od diesla, podlega tu surowszym ograniczeniom. W dużych garażach powyżej 100 m² można przechowywać do 5 000 litrów, ale wyłącznie w atestowanych zbiornikach dwupłaszczowych — kanistrów tu już nie wystarczy.
Zbiorniki o pojemności do 2 500 litrów objęte są uproszczoną formą dozoru i nie wymagają zewnętrznych kontroli. Zbiorniki powyżej 2 500 litrów trzeba zarejestrować w lokalnej jednostce Urzędu Dozoru Technicznego i poddawać rewizji zewnętrznej co 2 lata.
Za naruszenie przepisów o przechowywaniu grozi grzywna od 20 zł do 5 000 zł, a w skrajnych przypadkach areszt. Straż pożarna i nadzór budowlany mogą wszcząć postępowanie także na podstawie zgłoszenia sąsiadów.
Jakie kanistry są legalne
Zarówno plastikowe, jak i metalowe kanistry mogą być legalne — pod warunkiem posiadania odpowiedniego atestu. Kanistry plastikowe muszą mieć wybity certyfikat UN potwierdzający odporność na działanie substancji chemicznych i bezpieczeństwo przewozu materiałów niebezpiecznych. Kanistry metalowe są trwalsze mechanicznie, ale podatne na korozję — zardzewiały pojemnik jest podstawą do odmowy tankowania na stacji. Niedopuszczalne są: plastikowe butelki, metalowe puszki, wiadra, szklane naczynia i beczki bez oznaczeń.
Kanistry należy podczas transportu zabezpieczyć przed przemieszczaniem — niezabezpieczone pojemniki to kolejna podstawa do mandatu. Przechowywać je trzeba na podłodze, z dala od źródeł ciepła i zapłonu, bez kontaktu z betonem (ryzyko kondensacji i korozji).
Jak długo paliwo nadaje się do użycia
Stacje benzynowe podają trwałość paliwa dystrybuowanego w dystrybutorach na około 6 miesięcy. Powodem jest zawartość biokomponentów: w benzynie to bioetanol, który może prowadzić do zawodnienia (osadzania się wody na dnie kanistra), w oleju napędowym — estry kwasów tłuszczowych, sprzyjające namnażaniu się bakterii beztlenowych. Po przekroczeniu terminu paliwo może powodować problemy z rozruchem, a w nowoczesnych silnikach z bezpośrednim wtryskiem — uszkodzenia układu paliwowego. Przy dłuższym magazynowaniu zaleca się regularne mieszanie zawartości kanistra i ewentualne stosowanie stabilizatorów paliwa.
Co to oznacza dla czytelnika
Jeśli chcesz legalnie zrobić zapas paliwa, zacznij od sprawdzenia, czy twój kanister ma atest UN — bez niego stacja może odmówić tankowania jeszcze zanim dojdziesz do auta. Masz garaż wolnostojący? Możesz zgromadzić do 200 litrów. Masz garaż wbudowany w dom lub mieszkasz w szeregowcu? Limit to 60 litrów — i ani kropli w piwnicy ani w domu. W samochodzie możesz jednorazowo wieźć do 240 litrów w kanistrach (do 60 litrów każdy), nie licząc paliwa w baku. Pamiętaj, że benzyna i diesel przechowywane dłużej niż 6 miesięcy tracą właściwości — robienie wieloletnich zapasów mija się z celem i może uszkodzić silnik.
Redaktor naczelny serwisu. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych na Uniwersytecie Warszawskim z ponad 15-letnim doświadczeniem w mediach. Specjalista ds. strategii informacyjnych i komunikacji kryzysowej. Wieloletni inwestor giełdowy i praktyk rynków finansowych. W swoich tekstach łączy warsztat dziennikarski z praktyczną wiedzą o podatkach, inwestowaniu i mechanizmach rynkowych, tłumacząc zawiłości ekonomii na język codzienny.