„Wtedy Polacy nie wykupią paliwa na stacjach benzynowych i będzie dla karetek”. Ostre słowa Przemysława Czarnka
Podczas konferencji prasowej dotyczącej rosnących cen paliw doszło do ostrej wymiany zdań między Przemysławem Czarnkiem a dziennikarką TVN24. Polityk PiS zapowiadał obniżenie podatków na paliwo, gdy reporterka zwróciła uwagę na możliwe konsekwencje takiego rozwiązania. Nagranie ze spięcia szybko zaczęło krążyć w internecie.

Fot. Pixabay
Awantura na konferencji Przemysława Czarnka. Polityk PiS uderza w dziennikarkę TVN24
Podczas konferencji prasowej poświęconej rosnącym cenom paliw doszło do ostrej wymiany zdań między politykiem PiS Przemysławem Czarnkiem a dziennikarką TVN24. Nagranie ze spotkania szybko zaczęło krążyć w mediach społecznościowych i wywołało liczne komentarze.
Co się zmienia?
Przemysław Czarnek – kandydat Prawa i Sprawiedliwości na premiera – zapowiedział złożenie projektu ustawy, który miałby czasowo obniżyć podatki na paliwa. Propozycja zakłada zmniejszenie stawki VAT z 23 do 8 procent oraz obniżenie akcyzy na paliwo o około 9–10 procent.
Jak tłumaczył polityk, rozwiązanie to miałoby pomóc kierowcom w czasie rosnących kosztów tankowania.
– Chodzi o to, aby Polacy realnie odczuli wsparcie państwa w czasie kryzysu – wyjaśniał Czarnek.
Polityk skrytykował również działania rządu, twierdząc, że nie reaguje on wystarczająco zdecydowanie na rosnące ceny paliw.
Ostra wymiana zdań z dziennikarką
Po zakończeniu wystąpienia rozpoczęła się część konferencji przeznaczona na pytania dziennikarzy. Reporterka TVN24 zwróciła uwagę na potencjalne ryzyko związane z obniżeniem cen paliw.
Zasugerowała, że w takiej sytuacji kierowcy mogliby zacząć tankować na zapas, co mogłoby doprowadzić do problemów z dostępnością paliwa dla służb, takich jak karetki czy wojsko.
W odpowiedzi Przemysław Czarnek odniósł się do tej uwagi w ironiczny sposób.
– TVN24 ma wybitny pomysł na Polskę. Podnieśmy ceny paliw do 10 złotych (za litr), wtedy Polacy nie wykupią paliwa na stacjach benzynowych i będzie dla karetek. No świetny pomysł – komentował polityk.
Spór o przepisy Unii Europejskiej
Podczas konferencji pojawił się także wątek prawa unijnego dotyczącego podatku VAT. Reporterka TVN24 zwróciła uwagę, że przepisy UE przewidują określone ograniczenia dotyczące obniżania tego podatku.
Zapytała również, czy proponowane rozwiązanie nie byłoby kolejnym sporem z instytucjami unijnymi.
Na te słowa Czarnek odpowiedział stanowczo.
– Pani redaktor, jesteśmy w samym centrum Warszawy, która jest stolicą Polski, nie UE. W Warszawie i Polsce żyją Polacy, którzy oczekują obniżenia cen paliw na stacjach. Nie interesuje mnie w czasach kryzysu, co mówi mi prawo unijne. Ja jestem w Polsce dla Polaków i tym Polakom mam obniżyć stawkę VAT z 23 do 8 procent Jeśli pani chce ją trzymać wyżej, proszę bardzo tankować sobie gdzie indziej – odparł kandydat PiS na premiera.
Nagranie szybko obiegło internet
Fragment konferencji szybko trafił do sieci. Nagranie opublikował m.in. rzecznik PiS Rafał Bochenek na platformie X.
W opisie nagrania napisał:
– Zobaczcie jak pracownica z TVN-u oburzała się, że chcemy obniżyć VAT i akcyzę na paliwo. Tutaj tylko fragment. Kandydat na premiera Przemysław Czarnek zgruzował narrację sympatyków Tuska.
Nagranie w krótkim czasie zaczęło być szeroko komentowane przez użytkowników internetu i media społecznościowe.

Inżynier gastronomii i szef kuchni. Absolwent Gastronomii i Sztuki Kulinarnej na Uniwersytecie Przyrodniczym w Lublinie. W redakcji łączy inżynierskie podejście do technologii żywności z wieloletnią praktyką za „sterami” profesjonalnej kuchni. Specjalizuje się w prześwietlaniu składów produktów, tropieniu „paragonów grozy” oraz wyjaśnianiu standardów sanitarnych. Jego teksty pomagają czytelnikom nie tylko lepiej gotować, ale przede wszystkim świadomie kupować i jeść bezpiecznie.